Skip to main content

Jakie choinki będą modne w 2022 roku?

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów tego święta jest bez wątpienia choinka, dzięki której czas ten nabiera wyjątkowego charakteru. Z każdym rokiem zastanawiamy się, jak tym razem przystroić świąteczne drzewko? Pierwotnie w Polsce tradycją było wieszanie przystrojonej iglastej gałązki pod sufitem. Dopiero na przełomie XVIII i IX wieku z Niemiec przywędrował do nas zwyczaj strojenia choinki. Na początku, ozdoby ograniczały się głównie do dzwoneczków symbolizujących dobrą nowinę, aniołków opiekujących się domem oraz łańcuchów, które oznaczały rodzinne więzi. Z czasem zaczęły pojawiać się szklane bombki, które dzisiaj powracają do łask. Jeśli chodzi o światełka, funkcję tą spełniały świece z wosku pszczelego, elektryczne lampki zaczęły pojawiać się dużo później. Dekoracje choinkowe zmieniały się na przestrzeni dekad. Obecnie, trendy co roku ulegają zmianom, głównie pod względem kolorystycznym, ale nie tylko. Sprawdźmy więc, co w tym roku będzie najmodniejsze.

W tym roku stawiamy na zdecydowanie ciemniejsze i stonowane kolory. Te standardowe, czyli czerwień, srebro oraz złoto wedle najnowszych trendów zastąpi burgund, ciemna zieleń, granat oraz grafit, które nadadzą naszemu drzewku eleganckiego stylu. Popularne bombki, mieniące się brokatowym blaskiem, zastąpią te mniej świecące o metalicznym połysku. Modny będzie klimat vintage. Tak jak wcześniej wspomnieliśmy, szklane bombki wracają do łask. Dla tradycjonalistów, którzy chcą poczuć klimat świąt z dzieciństwa, są one znakomitym rozwiązaniem. Tradycyjne grzybki, domki, mikołaje ręcznie malowane robione z dmuchanego szkła, mogą również stanowić fajny, sentymentalny prezent. Zapewne niektórzy z nas w swojej świątecznej kolekcji nadal posiadają stare ozdoby, czy też bombki, które pamiętają poprzednie pokolenia. Jeśli nie, warto zaopatrzyć się w rzeczy, specjalnie stylizowane na stare. Będą one cudownie wyglądać na tle głębokich zieleni i wspomnianych kolorów.

Podczas tegorocznych świąt warto postawić również na naturalne, własnoręcznie robione ozdoby. Choinkę możemy udekorować suszonymi pomarańczami, pierniczkami, cukierkami, czy choćby szyszkami. Wyjątkowe mogą być również przeróżne figurki, wykonane z papieru, a przy tym przyjazne dla środowiska, zgodnie z ekologicznym stylem życia, który popularyzowany jest obecnie w mediach społecznościowych. Influencerki, które rozpowszechniły ruch zero waste przekonały się, że to nie tylko chwilowy trend. To co proste i nienachalne sprawdzi się idealnie. Wyłania się nam tutaj kolejny trend choinkowy, jakim będzie minimalizm, w ostatnim czasie tak bardzo rozpowszechniany w innych dziedzinach życia codziennego. Nie potrzeba wielu dekoracji, aby wydobyć piękno z drzewka, które samo w sobie jest już bardzo eleganckie, trzeba jedynie to wyeksponować w odpowiedni sposób. Możesz je przyozdobić samymi światełkami, ta wyjątkowo minimalistyczna choinka będzie pasowała do wnętrza urządzonego na styl skandynawski oraz rustykalny.

W tym sezonie popularny będzie jeszcze jeden motyw. Otóż choinka niezależnie od tego czy będzie żywa lub sztuczna, najpiękniej zaprezentuje się, kiedy będzie lekko ośnieżona lub przynajmniej zrobi takie wrażenie. Wiadomo, iż prawdziwy śnieg w domu roztopi się natychmiastowo, jednak możemy skorzystać z innych sposobów. Rozwiązanie jest proste, warto kupić sztuczny śnieg w aerozolu. Takie drzewko nie będzie wymagało wielu ozdób. Wystarczy zawiesić kilka ulubionych bombek, a na samym szczycie umieścić gwiazdę lub kokardę. Na sam koniec spryskać choinkę śniegiem – efekt gwarantowany.

Dekoracje świąteczne, w tym omawiana powyżej choinka, podlega corocznym, zmieniającym się trendom. Już w pierwszej połowie grudnia niektórzy z nas zabierają się za ubieranie świątecznego drzewka, które czasami gości w naszych domach do końca stycznia. Choinka jest centralnym punktem pomieszczenia, dlatego też ma znaczący wpływ na całościowy świąteczny wystrój. Nie jesteśmy w stanie znaleźć złoty środek na modne dekoracje choinkowe, ponieważ w dużym stopniu zależy to od stylu w jakim każdy dom, mieszkanie jest urządzone. Można więc powiedzieć, że aktualne trendy choinkowe zależą od aktualnie panującej mody na wystrój wnętrz. Z pewnością zawsze modne będą tradycyjne zestawienia kolorów, czerwień ze złotem lub bielą nigdy nie będzie złym pomysłem. Nie da się popełnić choinkowego faux pas, każdy z nas dekoruje choinkę, tak jak się najlepiej z tym czuje.

Tematem choinki bożonarodzeniowej warto zainteresować się nieco wcześniej, aby sprawdzić czy zeszłoroczne ozdoby pasują do naszej aktualnej koncepcji. Pamiętajmy jednak, aby nie popadać w skrajność, gdyż dekorowanie drzewka powinno być przyjemnością dla całej rodziny, a nie sprawdzianem ze znajomości panującej mody. Jeśli zdecydujemy się na nowoczesny styl, z pewnością znajdziemy jakiś sentymentalny drobiazg, który możemy dołożyć do choinkowych ozdób, a który przywoła miłe wspomnienia i wprowadzi ciepłą atmosferę.

 

Wyjątkowe prezenty świąteczne znajdziesz w Euro Fashion!

Przed nami jeden z najbardziej magicznych, a w wielu branżach również najbardziej pracowitych, okresów w roku. Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, w którym panuje szczególna atmosfera wyczekiwania i ekscytacji, cały świat pięknie stroi, a w ofertach naszych ulubionych sklepów, oprócz pięknych dekoracji, pojawiają się coraz bardziej wyszukane pomysły na prezenty dla najbliższych.

Święta Bożego Narodzenia to również doskonała okazja do przeprowadzenia specjalnych akcji promocyjnych w salonach beauty. Oprócz atrakcyjnych rabatów, czy voucherów na wybrane usługi, które mają głównie na celu pozyskanie nowych klientów, warto pomyśleć również, a może przede wszystkim, o swoich stałych klientkach. Drobny upominek na zakończenie przedświątecznej usługi to doskonały pomysł, aby podziękować im za kolejny, wspólny rok, za ich zaufanie oraz lojalność.

Jeśli w swoim salonie prowadzimy sprzedaż produktów, taki świąteczny drobiazg, stanowi również dobrą okazję do zapoznania klientek z naszymi produktami – bo to właśnie ich mniejsza forma w świątecznym wydaniu może być fajnym pomysłem na prezent.

W ofercie Euro Fashion znajdziecie w tym roku, aż trzy różne propozycje gotowych upominków z produktami do dłoni i paznokci, którymi możecie obdarować w okresie przedświątecznym swoje wierne klientki. Może to być minizestaw z oliwką do pielęgnacji skórek o zapachu frezji i balsamem z ekstraktem z imbiru i zielonej herbaty, który posiada właściwości nawilżające, odżywiające i uelastyczniające skórę – całość w świątecznym anturażu przywodzi na myśl minichoinkę. Inną opcją są urocze słoiczki ozdobione świątecznym sznureczkiem wypełnione profesjonalnym peelingiem lub maską-kremem do pielęgnacji skóry – w sześciu opcjach kolorystycznych do wyboru. Czy wreszcie pilniczki do skracania paznokci z przepięknym, świątecznym nadrukiem w trzech różnych ziarnistościach.

 

Większe zestawy profesjonalnych kosmetyków do pielęgnacji dłoni i ciała, które również kupicie w Euro Fashion w limitowanym, świątecznym wydaniu, będą natomiast idealnym prezentem dla bliskich lub współpracowników. Posiadają one bogaty skład oparty na naturalnych składnikach, który ma zbawienny wpływ na naszą skórę, a ich piękne zapachy przyjemnie pobudzają zmysły. Do tego elegancka, świąteczna oprawa i superprezent dla bliskiej osoby gotowy!

 

Jeśli macie w domu małą pasjonatkę malowania paznokci lub jest nią wasza siostrzenica, bratanica lub chrześniaczka, to świąteczny Junior Box od Euro Fashion będzie prezentowym strzałem w dziesiątkę! Zestaw do samodzielnego zdobienia paznokci ucieszy bowiem każdą dziewczynkę, która z zachwytem patrzy na Wasze wystylizowane paznokcie.

Dlaczego warto postawić na upominki i zestawy prezentowe od Euro Fashion? Po pierwsze, opierają się na produktach do użytku profesjonalnego co sprawia, iż mamy pewność, że są one najwyższej jakości i mają sprawdzone w salonie działanie. Po drugie, nasz prezent na pewno się nie zdubluje, gdyż takich zestawów i upominków nie kupisz w popularnych sieciówkach. Po trzecie są w pięknej, świątecznej oprawie – gotowe do obdarowania bliskich i przyjaciół.

 

Kalendarze adwentowe – skąd się wzięły?

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Jak co roku czas jaki pozostał do wigilii odmierza nam kalendarz adwentowy, którego historia sięga XIX wieku. Pierwsze kalendarze, podobnie jak wieńce adwentowe, pojawiły się w Niemczech, jednak nie w takiej formie, jaką znamy dzisiaj. Początkowo, w każdym domu odpalało się jedną świeczkę adekwatnie do danego dnia miesiąca, aż do samej wigilii. Innym sposobem było skreślanie kresek, namalowanych na drzwiach. W katolickich domach praktykowało się wkładanie jednego źdźbła słomy do szopki każdego grudniowego dnia. Natomiast w rodzinach protestanckich, w każdym dniu wieszano specjalne obrazki, dotyczące tematyki nawiązującej do świąt oraz narodzin Jezusa. Pierwsze kalendarze drukowane pojawiły się w 1902 roku w Hamburgu, były w kształcie zegara z cyframi od 13 do 24. Dopiero rok później, w Monachium, stworzono drukowany kalendarz, mający 24 cyfry. Ten kalendarz posiadał już tradycyjne okienka, które znamy do dziś.

Z każdym rokiem kalendarze ewoluowały i zmieniały swoje oblicze. Jedną z najważniejszych zmian było dodanie do kalendarza słodkości. Warto przytoczyć tutaj historię małego Gerharda Langa, który nie mógł doczekać się nadchodzącej wigilii Bożego Narodzenia. Każdego dnia pytał swoją mamę, kiedy nadejdą upragnione przez niego święta. Zniecierpliwiona mama do przygotowanego kalendarza adwentowego dołożyła malutkie biszkopty, po jednym do każdego okienka. Gerhardowi bardzo się to spodobało, pamiętał że mógł zjeść jedno ciastko każdego dnia, kiedy zostało ostatnie, wiedział już, że dzieli go tylko jeden dzień do wigilii! I to właśnie ten mały bohater, będąc już dorosłym, w 1930 roku rozpoczął produkcję kalendarzy z czekoladkami. Od tamtej pory wymyślano przeróżne wersje kalendarza, którego główną ideą do dzisiaj jest umilenie czasu przygotowań do świąt i stworzenie przy tym magicznej atmosfery – nie tylko dla najmłodszych.

Co roku z niecierpliwością wyczekujemy, aż na naszych ulubionych stronach internetowych pojawią się kalendarze, w których znaleźć możemy już nie tylko słodkości, ale także kosmetyki, świeczki, herbaty, czy zabawki. Zaskakują one kolorystyką, tym jak są wykonane i co zawierają w środku. Ceny co prawda wahają się od dziesięciu do nawet kilkuset złotych, jednak taki kalendarz można bez problemu wykonać samemu w domu.

Jednym z najpopularniejszych pomysłów jest kalendarz wykonany z papierowych woreczków, do których dokładamy przeróżne niespodzianki i zawieszamy je na sznureczkach przyczepionych do gałązki.

Można posłużyć się również gotowymi pudełeczkami, woreczkami jutowymi, czy choćby kopertami. Wszystko pięknie będzie wyglądać uformowane w girlandę. Zawartość każdego „okienka” zależy rzecz jasna od wieku i upodobań dziecka (ale nie tylko, dorośli też znajdą coś dla siebie). Najlepiej sprawdzają się drobiazgi.

 

W przypadku gotowych kalendarzy, które możemy kupić te najbardziej niebanalne to np.:

  • kalendarz adwentowy z wyjątkowymi herbatami,
  • kalendarz adwentowy ze świeczkami zapachowymi,
  • kalendarz adwentowy z kosmetykami,
  • kalendarz adwentowy z biżuterią,
  • kalendarz adwentowy z klockami lego,
  • kalendarz adwentowy ze smakołykami dla zwierząt,
  • kalendarz adwentowy ze skarpetkami,
  • kalendarz adwentowy z dekoracjami świątecznymi.

Warto przytoczyć ciekawostki, związane z kalendarzem adwentowym. Otóż ten największy stoi w Lipsku w Niemczech. Ma on ponad 800 m²! A same drzwiczki do każdego okienka mają wymiary 2 x 3 metry. Wykorzystywanie domów jako kalendarzy jest tam bardzo popularne. Pięknie dekoruje się okna, na których widnieje numer. Ludzie spotykają się, śpiewają kolędy, czytają biblijne historie i rozmawiają o świątecznych tradycjach. Wszystko to przy kubku gorącej herbaty, grzanego wina i ciasteczek.

Boże Narodzenie to z całą pewnością jeden z najbardziej wyjątkowych okresów w roku, na który czekamy z radością i niecierpliwością. Kojarzą się nam one z rodzinnym ciepłem, miłością, przytulną atmosferą oraz spotkaniami z bliskimi. Odliczanie do tych jakże pięknych dni umili nam posiadanie kalendarza adwentowego. Ma on piękną historię, począwszy od tej, która symbolizowała odpalane świeczki, po współczesny kalendarz adwentowy z czekoladkami. Warto znać tę historię, nadaje to adwentowi jeszcze bardziej wyjątkowy charakter.

 

Adaptogeny i ich wpływ na nasze zdrowie

Zacznijmy od wyjaśnienia samego pojęcia, jakim jest adaptogen. Otóż z definicji jest to związek pochodzenia naturalnego, który jest nieszkodliwy dla naszego organizmu i posiada właściwości normalizujące, wpływając na poprawę pracy mózgu, a co za tym idzie pamięć i koncentrację, umiejętność zapamiętywania oraz uczenia się. Posiadają go głównie rośliny, które wspomagają odzyskanie równowagi, niwelują stres oraz pomagają przystosować się do niesprzyjających warunków zewnętrznych. Adaptogeny zwiększają naszą odporność na zmęczenie fizyczne i psychiczne, jak również inne choroby, o których wspomnimy w poniższym zestawieniu roślin adaptogennych. W naturalnym środowisku występuje ich wiele i są stosowane w medycynie wschodniej już od tysięcy lat. Najpopularniejsze z nich to ashwagandha, cytryniec chiński, różaniec górski, żeń-szeń, traganek błoniasty oraz lukrecja.

Ashwagandha

Jest rośliną stosowaną od ponad 3000 lat. Jej oryginalna nazwa to witania ospała. Posiada właściwości uspokajające, antyoksydacyjne, przeciwzapalne i przeciwnowotworowe. Klasyfikuje się ją do roślin, które działają tonizująco oraz antystresowo, gdyż zmniejszają poziom kortyzolu w organizmie. Ashwagandha korzystnie wpływa na jakość naszego snu, wspomaga proces zasypiania. Dzięki niej łatwiej się zrelaksować i utrzymać dobre samopoczucie. Wiele publikacji naukowych potwierdza fakt, iż roślina ta pomaga w leczeniu zaburzeń pamięci, a także w chorobach układu nerwowego, w szczególności choroby parkinsona.

Cytryniec chiński

To roślina bogata w źródło antyoksydantów, często wykorzystywana w preparatach przeciwmiażdżycowych oraz przeciwstarzeniowych. Cytryniec wykorzystywany jest w stanach wyczerpania fizycznego i psychicznego, w depresji oraz przy niedokrwistości. Oprócz właściwości, zwiększających naszą odporność na stres, roślina ta wykazuje silne działanie przeciwzapalne oraz immunostymulujące, co poprawia odporność organizmu. Ponadto, zawiera substancje działające ochronnie na wątrobę i zapobiegając jej uszkodzeniom.

Różaniec górski

Roślina ta również stosowana od wieków, nazywana złotym korzeniem, w dawnej medycynie wykorzystywana w celu zwiększenia odporności, płodności oraz siły. Obecnie jest stosowana głównie dla poprawy funkcji poznawczych i umysłowych, kondycji organizmu, adaptacji do stresu psychicznego, prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz poprawy funkcji seksualnych. Różaniec górski często pojawia się w preparatach, poprawiających pamięć i koncentrację. Wpływa zbawiennie na poprawę naszego nastroju. Posiada również właściwości przeciwzapalne oraz antybakteryjne.

Żeń-szeń

Roślina zwana także korzeniem życia, chyba najbardziej znana ze wszystkich roślin adaptogennych. Występuje przede wszystkim w Japonii, Chinach oraz części Syberii. Jej zdrowotne właściwości wykorzystywane są do dzisiaj od ponad 4 tysięcy lat. Żeń-szeń pomaga utrzymać energię, poprawia sprawność organizmu, psychiczną i fizyczną, zmniejsza stres, poprawia nastrój, pamięć i koncentrację. Roślina ta jest znana również z tego, iż wykazuje właściwości zmniejszające poziom cholesterolu i cukru we krwi. Jeśli chcesz zrzucić zbędne kilogramy, może być dla ciebie wsparciem, gdyż korzeń ten pozytywnie wpływa na mikroflorę jelit oraz proces przemiany materii. Żeń-szeń jest również naturalnym afrodyzjakiem, zwiększa libido, wzmacnia i poprawia kondycję organizmu. Dodaje witalnej siły oraz poprawia odporność organizmu na stres, jak większość roślin adaptogennych.

Traganek błoniasty

Jest to roślina, której korzeń zawiera mnóstwo substancji, ekstraktów, znajdujących się w suplementach i kosmetykach, gdyż mają właściwości przeciwzapalne, regenerujące, antyseptyczne oraz ochronne na czynniki środowiskowe, negatywnie oddziaływujące na stan naszej skóry. Traganek zawiera sporo związków bioaktywnych, działających antyoksydacyjnie (zapobiegając procesom starzenia) i stymulująco na układ immunologiczny. Obniża ciśnienie krwi, działa przeciwnowotworowo. Polecany jest dla osób, zmagających się z nawracającymi infekcjami oraz stanami zapalnymi. Badania wykazują, że roślina ta oddziałuje na tkankę limfatyczną oraz szpik kostny, zwiększając liczbę komórek macierzystych.

Lukrecja

Właściwości tej rośliny pozyskiwane są przede wszystkim z jej korzenia, którego substancje czynne korzystnie wpływają na regenerację wątroby, działają przeciwzapalnie, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie. Jest ona często stosowana w walce z chorobami układu oddechowego, gdyż ma działanie wykrztuśne, głównie zmniejsza ilość śluzu, zalegającego w górnych drogach oddechowych. Lukrecja wykorzystywana jest również w produkcji kosmetyków o właściwościach ochronnych i pielęgnacyjnych do twarzy i rąk, produktów do opalania oraz wspomagających walkę z celluitem.

Aktualnie na polskim rynku można bez problemu zaopatrzyć się w produkty zawierające adaptogeny, dostępne w formie kapsułek, proszku, tabletek czy kropli. Za najlepiej przyswajalną formę tego specyfiku uważa się płyn. Dla kogo szczególnie polecane są adaptogeny?

  • dla osób narażonych na przewlekły stres,
  • chroniczne zmęczonych,
  • z obniżonym nastrojem i depresją,
  • uprawiających sport, trenujących zawodowo,
  • nadmiernie przepracowanych.

W dzisiejszym świecie nasz organizm jest nieustannie narażony na różne czynniki zewnętrzne, fizyczne, psychiczne, chemiczne, stresowe. Wysokoprzetworzone jedzenie, przeróżne infekcje, brak ruchu oraz zaburzony sen bez wątpienia negatywnie wpływa na naturalną równowagę wewnętrzną. Pomocne w takiej sytuacji są naturalne substancje adaptogenne, które zgodnie ze swoją nazwą wpływają na zwiększenie zdolności adaptacyjnych organizmu, podnosząc tym samym jego odporność na stres.

Pamiętajmy, jak w przypadku wszelkich innych preparatów mogą wystąpić różne przeciwwskazania do używania adaptogenów, m.in. ciąża i laktacja, przyjmowanie innych leków, w szczególności antydepresyjnych, hormonalnych i przeciwnadciśnieniowych. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto skonsultować się z lekarzem.

Skinimalizm

Współczesny świat zmaga się z ogromnym konsumpcjonizmem, który występuje we wszystkich krajach świata, także tych o niskim statusie gospodarczym. Nie potrafimy pohamować tego zjawiska. Wpływ, jaki ma on dzisiaj na człowieka dociera do wszystkich obszarów codziennego życia. Degradacja środowiska naturalnego postępuje, coraz częściej nie kontrolujemy ilości zużywanych produktów oraz usług. Kupujemy więcej, a nasze lodówki i szafy pękają w szwach, półki w łazience uginają od nadmiaru kosmetyków, które zanim zdążymy zużyć tracą termin przydatności. Dlatego też powstał trend zwany skinimalizmem, który równa się ze świadomą pielęgnacją ciała, przy jak najmniejszym nakładzie kosmetyków – mniej znaczy więcej. W ten sposób ograniczamy ilość szkodliwych substancji, toksyn i produkowanych śmieci. Co więc dobrego może przynieść nam skinimalizm?

Jeśli chcemy podążać za powyższym nurtem, warto zacząć od uporządkowania kosmetyków, w celu zweryfikowania składów i przydatności. Często w łazience mamy kilka produktów, których skład bywa niemalże identyczny, różnią się one jedynie opakowaniem i marką. Porządkując, możemy uniknąć powielania kosmetyków, jeden o danym składzie w zupełności wystarczy. I kupuj go tylko wtedy, gdy do końca zużyjesz poprzednie opakowanie. To tak zwana metoda denka. Wykorzystujemy dany produkt do samego dna. Pomoże Ci to zaoszczędzić pieniądze.

Oprócz ograniczenia produktów kosmetycznych w swojej kolekcji, trzeba raz na jakiś czas zrobić mały urlop od wszelkich produktów, na minimum dwa dni. To jeden z priorytetowych założeń skinimalizmu. Aktywne składniki zawarte w kosmetykach pozytywnie wpływają na naszą skórę, jednak musimy pamiętać, że ma ona zdolność regeneracji bez jakichkolwiek wspomagaczy, ponadto niektóre z produktów wpływają wręcz niekorzystnie na stan naszej skóry, przesuszając ją lub zapychając pory. Taka przerwa może okazać się zbawienna dla naszej cery i ciała. Pamiętaj, że istnieją pewne wyjątki, gdyż z niektórych produktów nie wolno nam rezygnować, są to preparaty lecznicze zalecone przez dermatologów.

Podążając za skinimalizmem warto stworzyć listę kosmetyków, które do tej pory nam się sprawdzały i spełniały swoją funkcję. Każda z nas ma inną cerę, na jedną dany kosmetyk zadziała na inną już niestety nie. Możemy spotkać się ze specjalistą, który przeanalizuje stan naszej cery i podpowie, jakie kosmetyki sprawdzą się dla nas najlepiej. Wedle skinimalizmu idealny zestaw kosmetyczny powinien zawierać produkt do mycia i oczyszczania, produkt nawilżający oraz coś ochronnego. Na początek sprawdzi się żel wielofunkcyjny do mycia ciała, najlepszy na bazie naturalnych składników, którym zadbamy również o czystość naszych włosów, wówczas nie musimy mieć dodatkowego produktu, jakim jest szampon. Świetnym przykładem produktu, który ma wiele zastosowań może być żel aloesowy, stosowany zarówno jako krem do ciała, ale także twarzy. Wszelkiego rodzaju olejki również przydadzą się do pielęgnacji ciała, ale także włosów. Najlepsze nawilżenie przyniesie nam lekki krem z kwasem hialuronowym, który jest naturalnym składnikiem skóry, dodaje jej sprężystości i doskonale nawilża.

Produkt ochronny jest najważniejszym elementem zestawu, najlepiej sprawdzi się filtr przeciwsłoneczny w postaci sztyftu. Codziennie narażeni jesteśmy na działanie szkodliwych promieni słonecznych, które mają negatywny wpływ na kondycję naszej cery. Produkt ochronny powinien być jak najlepszej jakości. Warto też stosować mgiełki, które tonizują oraz nawilżają, mleczka do twarzy, które dają efekt nawilżenia i jednocześnie peelingują. W makijażu warto wypróbować produkty kremowe. Zastępują cienie, róże do policzków i pomadki do ust.

Nie powinniśmy kupować kosmetyków pod wpływem emocji. Jeśli twoja ulubiona influencerka z branży beauty poleca nowości, to nie znaczy, że musisz je mieć od razu w swojej kosmetyczce. Przemyśl, czy nie dałeś się nabrać na kolejne piękne opakowanie lub najświeższą nowinkę. Tak naprawdę nie potrzebujesz kolejnego kosmetyku, który będzie leżał na półce w łazience. Traktowanie swojej twarzy jako pola do pielęgnacyjnych eksperymentów to z pewnością nic dobrego.

Skinimalizm to autentyczność i naturalność. Nurt, który stawia na różnorodność i pozwala nam akceptować swoją urodę taką, jaka jest. To rezygnacja z pełnego makijażu na rzecz idei no make-up. Zwolennicy tego trendu zakładają, że zdrowa skóra jest najbardziej pożądanym dobrem w pielęgnacji. Nie powinniśmy tuszować niedoskonałości, bo to właśnie one warunkują naszą urodę. Wszystko co ludzkie jest piękne, a naturalnością warto się pochwalić, gdyż to właśnie ona czyni nas wyjątkowymi. A więc wydobądźmy nasze atuty i zacznijmy je doceniać!

Makijaż na Halloween

Dla makijażystki Halloween to zdecydowanie jeden z najbardziej barwnych i kreatywnych dni w roku. Ja już od początku października daję upust swojej artystycznej duszy i tworzę mniej lub bardziej przerażające makijaże, przy okazji świetnie się przy tym bawiąc. Przecież w Halloween chodzi właśnie głównie o zabawę.

Możliwości i inspiracji jest nieskończenie wiele, zaczynając od krwawych charakteryzacji przy użyciu lateksu i sztucznej krwi, przez mroczne czachy, twarze klaunów z horrorów, po pięknie zdobione i kolorowe sugar skull. I te ostatnie chyba lubię najbardziej.

Do stworzenia tego typu makijażu artystycznego nie potrzebujemy specjalnych preparatów, wystarczą kosmetyki, których używamy na co dzień – czarny eyeliner w pisaku lub w słoiczku oraz kolorowe, mocno napigmentowane cienie. Warto mieć również podstawowe kolory farbek do twarzy, oczywiście wysokiej jakości, ale takie dostaniemy w każdym większym sklepie papierniczym. Cyrkonie, brokaty i ozdoby samoprzylepne do ciała na pewno będą ciekawym urozmaiceniem. Takie barwne i ozdobne makijaże będą wyglądały kobieco oraz seksownie.

Makijaż halloweenowy numer jeden dla mężczyzn to zdecydowanie mroczna czacha, zaraz za nią plasuje się Joker i dalej: wampir, wilkołak i zombie. Do takiego makeup-u wystarczą farbki i eyeliner. Nie obędzie się również bez precyzyjnego pędzelka, jednorazowych gąbeczek i patyczków kosmetycznych oraz utrwalacza do makijażu. Do tego szczypta wyobraźni oraz kreatywności i można działać!

Coraz częściej w Halloween zarówno panie, jak i panowie korzystają z usług profesjonalnej makijażystki, co bardzo mnie cieszy. To, co tworzę wówczas na twarzach klientów to moje małe dzieła sztuki. Muszą być dopracowane, wyjątkowe i bardzo trwałe. Pamiętajcie, bardzo często to właśnie makijaż i odpowiednie dodatki tworzą nietuzinkowy, jedyny w swoim rodzaju look – i to nie tylko w Halloween.

Jak przebrać dzieci na Halloween?

Halloween zbliża się wielkimi krokami i jest to bez wątpienia wyjątkowy czas dla naszych dzieci, które tylko czekają na moment, aby wskoczyć w przebranie i wyruszyć na poszukiwanie cukierków. Pamiętajmy! W tym święcie chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę! Maluchy w przebraniu wyglądają zabawnie – pamiętajmy jednak, aby miały swobodę wyboru kostiumu. Gwarantujemy, że wywoła to uśmiech na ich twarzach! Halloweenowe stroje można kupić, wypożyczyć lub nawet stworzyć własnoręcznie w domu. Podpowiadamy, jakie przebrania okażą się strzałem w dziesiątkę.

Nasze propozycje to tylko niektóre z wielu pomysłów na przebranie dla naszych dzieci w Halloween. Jeśli zamierzamy stworzyć stroje w domowym zaciszu przyda nam się kilka rzeczy, które pomogą nam w tworzeniu:

  •  kawałek brystolu (najbardziej przydatne kolory to czarny i pomarańczowy) oraz bibuła,
  •  specjalne farbki do malowania twarzy,
  •  ubrania, których nie będzie nam szkoda użyć oraz kawałki materiałów (stary obrus, prześcieradło, czy choćby zasłona),
  •  klej i nożyczki,
  •  dodatki papiernicze, takie jak brokaty w tubce, naklejki, cyrkonie i inne dekoracje samoprzylepne.

Duch

Przebranie ducha to jedno z najpopularniejszych i najłatwiejszych przebrań na Halloween. Nie musimy go nawet wypożyczać, bo wykonanie jest banalnie proste. Wystarczy nam do tego jakieś prześcieradło lub stary obrus. Wycinamy dwa otwory na oczy, ewentualnie dorysowujemy markerem uśmiech i gotowe!

Kot

Dzieci uwielbiają przebieranie się za kota, którego przygotowanie jest równie łatwe. Podstawą jest tutaj jednokolorowe ubranie, do którego doszywamy ogonek, zrobiony chociażby ze sznurka, opaski uciskowej pomalowanej na czarno, czy pończochy wypchanej watą. Uszy można wyciąć z brystolu i doczepić do nieużywanej opaski na włosy. Na koniec trzeba domalować nosek oraz wąsy. I tu jak zwykle przydadzą się specjalne farbki.

 

Czarownica

Cieszy się popularnością głównie wśród dziewczynek, jednak czarodziei też jest co niemiara. Dowolność w dodatkach jest tutaj bardzo szeroka. Dla dziewczynki można znaleźć w szafie jakąś sukienkę lub spódniczkę wraz z bluzką – w tym przypadku sprawdzi się tiul w ciemnych kolorach – do tego przeróżne dodatki, takie jak kolorowe rajstopy, korale, rękawiczki, śmieszne buty. Dla chłopców koszula po tacie, spodnie i do tego pelerynka z kawałka materiału. Nieodzownym elementem jest także kapelusz, kawałek czarnego brystolu i voilà, można zrobić stożkowe nakrycie głowy. Warto posilić się o jakiś rekwizyt, np. miotłę. Strój czarownicy jest bardzo łatwo dostępny w internecie, a każde wypożyczalnie mają go w asortymencie.

Księżniczka

To bez wątpienia uwielbiane przez wszystkie dziewczynki przebranie, którego nieodzownymi elementami są suknia i korona. Tutaj również możemy stworzyć kreację z różnych kawałków materiałów – im więcej tym lepiej, przyczepić różne dodatki, tasiemki, naklejki, cyrkonie, dostępne w każdej pasmanterii. Koronę można wykonać z kawałka papieru i również ozdobić, np. brokatem.

 

Dynia

Dla niektórych może wydawać się nie lada wyzwaniem, w sklepach i wypożyczalniach zazwyczaj są stroje z nakładaną okrągłą dynią. Domowym sposobem okaże się ubranie w kolor czarny i pomarańczowy, legginsy, spódniczkę lub bluzkę, na której możemy namalować dyniowy uśmiech, który tak często wycinany jest przez nas w prawdziwych dyniach używanych do halloweenowych dekoracji. Podobny motyw możemy namalować na twarzy za pomocą specjalnych farbek, które są niedrogie i łatwo dostępne w internecie.

Wampir

Nieodzownym elementem wampirzej kreacji jest peleryna. Możemy wykonać ją z czarnego materiału, jednak powinien być sporych rozmiarów, aby pelerynka objęła dziecku plecy i była możliwość zawiązania jej pod szyją. Spektakularnie wyglądałoby również dorzucenie czerwonego materiału pod spód, jak przystało na małego Draculę. Do tego ciemne spodnie i biała koszula. W tworzeniu stroju wampira przydadzą się również farbki. Buzię można pomalować na biało, oczy podkreślić ciemnym kolorem, a usta, choćby zapożyczoną od mamy super czerwoną szminką, którą możemy rozmazać wokół ust, aby stworzyć krwisty efekt. Niełatwym elementem kostiumu mogą okazać się wampirze kły – takie specjalne nakładki można kupić w sklepach ze strojami. Strój wampira jest także popularny w wypożyczalniach.

 

Pirat

Dzięki amerykańskim filmom wizerunek pirata stał się jeszcze bardziej popularny. Jaki chłopiec nie chciałby wyglądać przez chwilę jak Jack Sparrow? Wyjmij z szafy stare ubrania, które można zniszczyć – koszulę, spodnie, ewentualnie kamizelkę. Wszystko postrzęp nożyczkami, możesz nawet zrobić niewielkie dziury w spodniach. Kawałek materiału można także użyć jako szeroki pas. Wszystko będzie nam się trzymało, a i wygląd będzie ciekawy – jak na pirata przystało! W pas można także włożyć zabawkową szablę – do kupienia w wielu sklepach z zabawkami. Można również zrobić samodzielnie z twardej tektury lub kawałka listewki, owiniętej aluminiową folią. Pomysłowy tata na pewno pomoże z tym elementem. Przydadzą się również wysokie trzewiki lub botki, a na głowę bandana, związana w supeł z tyłu głowy. Chłopcom można również domalować pirackie wąsy, które dodadzą charakteru całej stylizacji!

Mumia

W przygotowaniu stroju mumii dla dziecka nie ma dużej filozofii, trzeba jedynie przygotować materiał, którym później owiniemy dziecko od stóp do głów. Nie polecamy papieru toaletowego – jest zbyt delikatny. Najlepiej sprawdzi się tutaj spora ilość bandażu lub białe ubranie. Możemy również owinąć tylko niektóre partie ciała – ręce brzuch lub nogi. Ciekawie wygląda również pomalowana twarz, w szczególności podkreślone oczy.

Istnieje wiele pomysłów na Halloweenowe przebrania dla dzieci – od prostych, które wykonać możemy w domu, aż po te bardziej wyszukane, które kupimy przy niewielkim nakładzie finansowym.

Dzieci bardzo często chcą się przebierać za postacie filmowe, takie jak mumie, czarodziejki i czarownice, superbohaterów, szeryfów, postaci z bajek. Zanim rozpoczniesz pracę nad strojem, zapytaj swoją pociechę, za kogo chce się przebrać i co sprawi jej największą radość. Chociaż Halloween jest typowym świętem amerykańskim, w Polsce również zyskuje na popularności. Zapewnia najmłodszym ogrom dobrej zabawy. Jeśli zadbasz o wyjątkowy strój, z pewnością Twoje dziecko będzie chciało skorzystać z uroków tego święta.

Jak przygotować swój dom na Halloween?

Halloween to święto, które przywędrowało do nas ze Stanów Zjednoczonych, gdzie jest niezwykle popularne i obchodzone z ogromnym rozmachem. W Polsce Halloween ma tylu samo zwolenników, co i przeciwników, ale jedno jest pewne – jest to przede wszystkim okazja do świetnej zabawy, zwłaszcza dla najmłodszych. Bo które dziecko nie lubi przebierania się, malowania twarzy, czy zbierania nieograniczonej ilości słodyczy?

Ważnym elementem tego święta są „straszne” dekoracje, które tworzą wyjątkowy klimat i już od wejścia sygnalizują, że przyłączamy się do zabawy „cukierek albo psikus”, zapraszając dzieci po smakołyki. Jak przygotować swój dom na ostatni dzień października, w którym odbywają się imprezy Halloweenowe?

Jak ozdobić podwórko na Halloween?

Możliwości jest wiele, od subtelnych akcentów przy wejściu do domu, aż po okazałe i naprawdę rzucające się w oczy instalacje w ogrodzie. Jednym z najczęściej wykorzystywanych zewnętrznych elementów halloweenowych dekoracji są dynie. Wybieramy duże odmiany, które stawiamy wzdłuż schodów lub w grupkach tuż przy drzwiach wejściowych. Świetnie prezentują się przygotowane z dziećmi, wydrążone dynie z wyciętymi twarzami, w których umieszczamy świeczkę lub lampkę ledową. Tak przygotowane dekoracje tworzą niesamowity klimat nie tylko w ciągu dnia, ale przede wszystkim w Halloweenowy wieczór.

Jeśli dyniowe lampiony to za mało, możemy zainstalować w pobliżu drzwi sztuczną pajęczynę z ogromnymi pająkami, siedlisko czarnych nietoperzy, czy wiszący na drzwiach upiorny szkielet z lampkami w oczodołach. Jeśli poniesie Was duch Halloweenowej fantazji i macie dużo miejsca w przydomowym ogrodzie, możecie pokusić się o bardziej wyszukaną instalację z postaciami z horrorów, zombie, duchami czy elementami cmentarnymi. Ale jest to stanowczo opcja dla zaawansowanych, wykorzystywana raczej przy okazji dużych imprez halloweenowych.

Jak udekorować mieszkanie na halloweenową imprezę?

Ważnym elementem wystroju mieszkania jest klimatyczne oświetlenie. Mogą to być wspomniane wcześniej lampiony z naturalnych dyni lub – jeśli preferujemy styl glamour – możemy je pomalować sprayem na przykład na złoto lub czarno. Do oświetlenia świetnie sprawdzą się również klasyczne świece ustawione grupowo, czy gotowe lampiony halloweenowe z ceramiki, ciemnego szkła lub metalu, które już od początku jesieni dostępne są praktycznie w każdej, większej sieciówce z dekoracjami wnętrz.

Jeśli przygotowujemy w domu halloweenową imprezę, możemy pokusić się o bardziej widoczne dekoracje z elementami sztucznej pajęczyny, ceramiczne czaszki, białe duchy, pająki, czy girlandy z nietoperzy. Wiele z tych ozdób możemy wykonać we własnym zakresie na przykład z papieru, włóczki i starych tkanin, ale dostępne są również gotowe zestawy ozdób, które kupimy na przykład w sklepach internetowych. Do stworzenia halloweenowego klimatu sprawdzą się także takie gadżety jak stara miotła, kapelusz czarownicy, czy maska postaci ze znanego horroru.

Idealnie, jeśli wszystkie zastosowane we wnętrzu dekoracje są w jakiś sposób spójne, na przykład kolorystycznie. Wśród dekoracji halloweenowych do mieszkania króluje czerń, czasem w połączeniu z pomarańczem lub bielą – i te właśnie kolory możemy zastosować kupując na przykład halloweenowe balony. Ale nie brakuje również akcentów w kolorze krwistej czerwieni, czy innych mrocznych odcieni kojarzących się z tym świętem.

Co warto przygotować na halloweenowy stół?

Absolutnym must have halloweenowej imprezy jest misa pełna okropności. To, co znajdzie się w misie zależy od naszych zdolności kulinarnych oraz fantazji. Mogą to być gotowe przekąski, takie jak: chipsy, ciastka, żelki podane w ozdobionym halloweenowo naczyniu. Jednak największe wrażenie, zwłaszcza na dzieciach zrobią bardziej wyszukane przekąski takie jak np.: ciasteczkowe paluchy umoczone w malinowym sosie imitującym krew, hot dog’owe mumie, halloweenowe babeczki, kokosowe oczy, czy upiorne kanapki.

Do picia możemy zaserwować owocowy sok w kolorze imitującym truciznę, a kubeczki i słomki do napojów dodatkowo ozdobić upiornymi symbolami. Stół możemy pokryć czarnym lub pomarańczowym obrusem, jeśli nie mamy takiego – wykorzystajmy inny pasujący kolor, ale warto wtedy stworzyć własnoręcznie dekoracje, które nadadzą mu wyjątkowego charakteru. W halloweenowej dekoracji stołu wszystkie chwyty są dozwolone – ważne aby było z pomysłem i straaasznie upiornie.

Jak widać, ten wyjątkowy dzień w roku może być świetną okazją, aby Twój dom nabrał nieco innych barw niż zwykle. Jest to również idealny pretekst do wspólnych przygotowań oraz zabawy w gronie rodziny i przyjaciół.

Depilacja laserowa w pigułce

Piękna i gładka skóra to marzenie wielu kobiet, ale nie tylko – coraz częściej decydują się nią również mężczyźni. Z tym wiąże się nasza pewność siebie i dobre samopoczucie. Zabieg depilacji laserowej staje się coraz bardziej popularny, gdyż coraz to nowszy sprzęt sprawia, że permanentne usuwanie owłosienia jest jeszcze szybsze i przynosi zdumiewające efekty. Jak należy przygotować się do zabiegu i jaki jest jego koszt, dowiecie się z poniższego materiału.

Jak każdy zabieg kosmetyczny depilacja laserowa ma swoje przeciwwskazania, są nimi:

  •  ciąża i karmienie piersią,
  •  choroby nowotworowe,
  •  opryszczka,
  •  infekcje i zakażenia wirusowe oraz bakteryjne,
  •  przyjmowanie antybiotyków i innych leków, które należy skonsultować z lekarzem przed rozpoczęciem depilacji,
  •  zażywanie ziół fotouczulających, takich jak bratek, dziurawiec, nagietek, skrzyp, beta karoten,
  •  łuszczyca, bielactwo,
  • opalenizna,
  • atopowe zapalenie skóry,
  • padaczka,
  • włosy rude, bardzo jasne lub siwe, skuteczność zabiegów nie jest tak wysoka jak w przypadku włosów ciemnych.

Kiedy już zdecydujemy się na depilację laserową, zastanawiamy się, jak to dokładnie wygląda. Na początku przeprowadzany jest z nami wywiad, który zweryfikuje, czy nie ma żadnych przeciwwskazań do zabiegów, jaka jest kondycja naszej skóry i jaki rodzaj włosa posiadamy. Czasami, przy niskim progu bólu, można skorzystać ze znieczulenia w kremie. Podczas zabiegu zakładamy jednorazową bieliznę oraz specjalne okulary, chroniące nasze oczy przed wiązką lasera. Specjalista ustawia moc lasera, następnie przykłada głowicę w odpowiednie miejsce. Robi to seriami, które przypominają szybkie strzały. Depilacja w zależności od rodzaju może potrwać od 5 do 25 minut. Aby całkowicie pozbyć się włosków, należy wykonać minimum 4 zabiegi, optymalnie będzie to 6 sesji. Zdarza się, że ta ilość jest wydłużona, w dużej mierze zależy to od tego, czy dana osoba nie zmaga się ze zmianami hormonalnymi, chorobami tarczycy, zaburzeniami poziomu testosteronu czy choćby zespołu policystycznych jajników.

Kiedy już mamy za sobą pierwszy zabieg, należy oczywiście odpowiednio zadbać o depilowaną skórę. Przede wszystkim, powinniśmy unikać gorących kąpieli oraz korzystania z basenu lub sauny. Nie możemy również używać preparatów, zawierających alkohol oraz spirytus. Skóra po zabiegu może być podrażniona nawet przez kilka dni, dlatego nie stosuje się również peelingów i innych kosmetyków, złuszczających naskórek. Kategorycznym zakazem jest także opalanie, jak i stosowanie samoopalaczy. Aby załagodzić całkowicie normalne, aczkolwiek, podrażnione miejsca możemy stosować kremy, mające właściwości kojące i chłodzące.

Jaki jest koszt depilacji laserowej?

Sprawdziliśmy dla Was jak cenowo wygląda depilacja poszczególnych partii ciała. Jest to na pewno uwarunkowane kilkoma czynnikami. Głównym jest bez wątpienia depilowane miejsce. Im większa powierzchnia tym zabieg droższy. Cena będzie inna w każdym mieście i zależy również od sprzętu jakim dysponuje dany salon.

  • depilacja całkowita bikini – 200-400 zł
  • depilacja nóg – 400-600 zł
  • depilacja pach – 150-200 zł
  • depilacja wąsika – 100-150 zł
  • depilacja rąk – 150-180 zł

Podsumowując, zanim rozpoczniemy swoją przygodę z depilacją laserową, pamiętajmy iż trzeba się odpowiednio przygotować. Najlepiej na początku umówić się na konsultację w salonie, gdzie wykonamy zabiegi. Wówczas będziemy mogli omówić wszystkie szczegóły, w tym wykluczyć ewentualnie przeciwwskazania. Ceny są bardzo zróżnicowane i czasami zbyt wysokie, jednak warto rozpocząć poszukiwania odpowiedniego miejsca, obecnie wiele salonów proponuje korzystne rabaty, promocje, głównie atrakcyjnie cenowo pakiety. Coraz więcej kobiet, jak również mężczyzn nie chce tracić czasu na depilację woskiem – co wiąże się niewątpliwie z bólem, czy usuwaniem owłosienia zwykłą golarką. Gabinety kosmetyczne posiadają nowoczesną technologię, która pozwoli nam cieszyć się gładką skórą na długie lata!

 

Apteczka domowa – co powinna zawierać?

Apteczka to niezbędnik w każdym domu. Powinna zapewnić nam bezpieczeństwo w nagłych sytuacjach, kiedy dokuczają nam wszelkie dolegliwości wymagające natychmiastowej reakcji. Jak mawiamy – przezorny zawsze ubezpieczony! Dlatego warto jest mieć pod ręką leki, opatrunki, czy inne środki pierwszej pomocy. W czasach pandemii, rola apteczki jeszcze bardziej zyskała na wadze.

Jej historia sięga XIX wieku, kiedy to na dworach szlacheckich funkcjonowały tzw. panny apteczkowe, prowadzące ten niezbędnik. Co prawda oprócz medykamentów, zawierały kosztowne trunki i przysmaki m.in. marcepany, pierniki czy choćby bakalie, to wiele stosowanych niegdyś ziół i roślin, niektórzy z nas stosują po dziś dzień. Przez lata charakter apteczek ulegał modyfikacjom, dzisiaj każdy posiada w domu szafeczkę, gdzie przechowuje najpotrzebniejsze artykuły do walki z przeróżnymi dolegliwościami. W poniższym wpisie przedstawiamy, co powinna zawierać domowa apteczka, tak aby uniknąć stresu przy nagłych kłopotach zdrowotnych.

Przede wszystkim środki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe oraz przeciwzapalne, najpopularniejsze z nich to paracetamol oraz ibuprofen (np. Apap, Ibuprom), jednak warto wspomnieć także o aspirynie, która dodatkowo działa wspomagająco przy przeziębieniu czy choćby podejrzeniu zawału serca. Należy dorzucić tutaj również tabletki na ból gardła oraz syrop na kaszel (np. Strepsils, Neo-Angin, syropy z porostem islandzkim, czy ekstraktem z bluszczu pospolitego). W okresie jesienno-zimowym ból głowy, katar i właśnie kaszel nękają nas zdecydowanie najczęściej. Nie zapomnijmy o kroplach do nosa, które poratują przy zatkanym nosie i towarzyszącym temu problemie z zaśnięciem (np. Sudafed, Otrivin lub atomizery z wodą morską).

Leki przeciwbiegunkowe, na zatrucia, wzdęcia i skurcze – najbardziej bezpieczny i znany od lat węgiel leczniczy, czy choćby krople żołądkowe. Przy silnych bólach brzucha rozkurczowo zadziała popularna No-Spa, czy Buscopan. Zatrucia pokarmowe, czy biegunka często dopadają nas nagle i nieraz nie mamy możliwości, aby szybko pójść do apteki. Przy takich dolegliwościach, z całą pewnością, przydadzą się również środki zapobiegające odwodnieniu organizmu, takie jak elektrolity oraz tabletki osłonowe, czyli probiotyki.

Leki przeciwalergiczne wykorzystywane w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z reakcjami alergicznymi, pokrzywką, nieżytem nosa, obrzękami czy choćby zapaleniem spojówek. Przydatne okażą się tutaj wapno, krople do oczu, bądź bardziej specjalistyczne środki w przypadku nabytej alergii (np. Allegra, Cirrus Duo).

Opatrunki, maści i środki dezynfekujące. W domowej apteczce z pewnością powinny znaleźć się bandaż, gaza opatrunkowa, rękawiczki jednorazowe i dobre nożyczki. Przyda się również zestaw plastrów na wszelkiego rodzaju skaleczenia. Od lat używamy też wody utlenionej, jednak jej działanie ogranicza się do oczyszczenia rany z nieczystości, dlatego o wiele skuteczniejszy okaże się środek dezynfekujący w sprayu. Przydadzą się również maści na stłuczenia, czy ugryzienia. Działają one przeciwbólowo, ale także kojąco, przeciwświądowo i przyspieszają regenerację skóry (np. Arnigen, Entil, Fenistil).

Inne przydatne elementy apteczki, które warto mieć na uwadze to termometr, sól fizjologiczna – przynajmniej kilka ampułek, gdyż jest ona uniwersalna, ma właściwości oczyszczające, nawilżające i pielęgnacyjne. Ponadto, można zaopatrzyć się w suplementy i witaminy zalecane przez lekarzy, a które możemy zakupić bez recepty. Wspomagają naszą odporność i witalność.

Każda domowa apteczka zawiera także leki, które niektórzy muszą przyjmować na stałe. Warto jest je jednak odpowiednio opisać. Dla kobiet przydatne będzie również posiadanie leków na kłopoty z pęcherzem moczowym, zawierających substancję czynną furazydynę (np. Urofuraginium, Urosept czy żurawina w tabletkach).

Wyposażenie apteczki domowej to nie wszystko. Bardzo ważne jest przygotowanie odpowiedniego miejsca, najczęściej szafki, która będzie niedostępna dla dzieci, i do której nie docierają światło oraz wilgoć. Leki warto przechowywać w oryginalnych opakowaniach wraz z ulotkami. Możemy posegregować je według przeznaczenia. Niektóre leki po otwarciu mają określoną datę przydatności, więc przydatne okaże się opisanie opakowania datą w momencie otwarcia. Na bieżąco sprawdzajmy też przydatność pozostałych leków, by w razie przeterminowania oddać je do utylizacji i zastąpić nowymi.

Podsumowując, domowa apteczka to wbrew pozorom istotna sprawa i nie warto zostawiać jej przygotowania na później, gdyż nigdy nie wiemy, kiedy będziemy potrzebować pierwszej pomocy – zwłaszcza, gdy mamy małe dzieci i chcemy im zapewnić bezpieczeństwo przy różnych problemach zdrowotnych. Zatem warto dmuchać na zimne!

 

*podane nazwy leków są jedynie sugerowaną przez nas propozycją. Na rynku istnieje wiele środków, mających takie same, bądź podobne właściwości i zastosowanie.

Kosmetyki wegańskie – co warto o nich wiedzieć?

Weganizm to styl życia, który staje się coraz bardziej popularny, nie tylko w kwestii żywienia, ale również w wielu innych dziedzinach życia – dlatego nic dziwnego, że powstały również kosmetyki wegańskie, które zyskują coraz większe grono fanów. Co to znaczy, że kosmetyki są wegańskie? Dla kogo są przeznaczone? Czy są trwałe? Zapraszamy do zapoznania się z treścią poniższego artykułu.

Kosmetyki wegańskie – czyli jakie?

Coraz więcej osób świadomie wybiera kosmetyki wegańskie. Co to w ogóle znaczy, że kosmetyki są wegańskie? Najkrócej mówiąc nie są one testowane na zwierzętach i nie zawierają składników pochodzenia odzwierzęcego. Składniki takich kosmetyków są całkowicie neutralne i jak najbardziej zbliżone do natury. Bazują przede wszystkim na wyciągach roślinnych, naturalnych ekstraktach roślinnych, ziołowych i składnikach mineralnych. W większości przypadków w ich składzie znajdziemy aloes, rumianek, olej z awokado, oliwę z oliwek, olejki eteryczne, ekstrakt z alg.

Dla kogo są przeznaczone kosmetyki wegańskie?

Zdecydowanie dla osób o wrażliwej skórze i skłonnościach do alergii, ale są również idealne do każdego rodzaju cery w zależności od składników aktywnych, jakie zawierają. Ponieważ kosmetyki wegańskie opierają się na składnikach pochodzenia naturalnego – na pewno nie znajdziemy w tych produktach substancji szkodliwych dla naszej skóry, czy całego organizmu.

Wegańskie kosmetyki do makijażu – czy są trwałe?

W wegańskich kosmetykach kolorowych możemy znaleźć przede wszystkim naturalne składniki, a ilość potencjalnie szkodliwych substancji jest mocno ograniczona. Kosmetyki wegańskie są niezwykle wydajne i bardzo trwałe. Wystarczy zastosować niewielką ilość kosmetyku, aby uzyskać pożądany efekt. Są dobrze napigmentowane, można nimi wykonać profesjonalny makijaż. Na rynku dostępnych jest coraz więcej kosmetyków kolorowych określanych mianem wegańskich, jednak nie każdy z nich jest tak naprawdę wegański, dlatego warto czytać skład kosmetyków. Co nie powinno się znaleźć w składzie kosmetyku wegańskiego? Są to np.: cholesterol, chitozan, colostrum, jad żmii, węża czy nawet śluz ślimaka oraz barwniki takie jak karmin.

Jak rozpoznać kosmetyki wegańskie?

Zazwyczaj z tyłu opakowania kosmetyku, tuż obok składu lub danych producenta, znajdują się wymagane dla produktów wegańskich oznaczenia. Kosmetyki wegańskie to produkty cruelty-free, oznaczane zazwyczaj logotypem z króliczkiem, wskazującym na to, że produkt nie był testowany na zwierzętach. Jednak sam ten symbol nie oznacza, że produkt jest wegański, poza tym obecnie wszystkie kosmetyki w Unii Europejskiej muszą być „cruelty-free”, dlatego wręcz odchodzi się od używania tego symbolu na opakowaniach. Przyjmuje się, że wszystkie dostępne u nas kosmetyki spełniają ten wymóg. Dla produktów wegańskich ważne są natomiast specjalne certyfikaty jak np.: Leaping Bunny, Vegan Society, Znak V (symbol Fundacji Viva!), Cosmebio, które gwarantują, iż kosmetyk został stworzony z organicznych, naturalnych składników z poszanowaniem zwierząt i środowiska. Jeśli nie możesz znaleźć symboli oficjalnych certyfikatów, czy oznaczeń na produkcie – przeanalizuj dokładnie skład kosmetyku.

Jak używać olejków eterycznych w domu? Olejki zapachowe – zastosowanie i właściwości

Pozyskiwane z roślin olejki eteryczne mają pozytywny wpływ na nasze zdrowie, samopoczucie oraz urodę. Naturalne olejki wykorzystywane są najczęściej do aromaterapii, pozwalają na stworzenie w domu przyjemnej atmosfery, stając się ciekawą alternatywą dla świec zapachowych i kadzidełek. Mogą być również stosowane do masażu, inhalacji czy zabiegów pielęgnacyjnych. Warto poznać dobroczynne właściwości olejków eterycznych oraz ich szerokie zastosowanie.

Pozyskiwanie olejków eterycznych

Aromaterapia to dziedzina medycyny naturalnej, która zajmuje się dobroczynnymi właściwościami stosowania olejków pochodzenia naturalnego. Pierwsze doniesienia na temat wykorzystania aromaterapii sięgają czasów starożytnych. Obecnie, dzięki nowym badaniom naukowym potwierdzającym skuteczność działania olejków eterycznych, ich popularność stale wzrasta.

Naturalne olejki zapachowe otrzymuje się z roślin z każdego zakątka świata w wyniku długotrwałych procesów destylacji, wyciskania lub ekstrakcji. Pozyskane olejki eteryczne różnią się od siebie składem i dobroczynnymi właściwościami. Olejki wnikają do organizmu przez skórę lub przez płuca w procesie oddychania. Znajdują zastosowanie w masażach, w produkcji kosmetyków jako dodatek do kremów, peelingów, maseczek, czy też do inhalacji.

Jak używać olejków zapachowych?

Aromatyzacja powietrza – w zależności od wielkości pokoju, do miseczki kominka zapachowego wlewamy wodę i dodajemy 5-10 kropli ulubionego olejku eterycznego. Jest to też doskonały sposób na nawilżanie powietrza.
Kąpiel aromaterapeutyczna – do ciepłej, ale nie gorącej wody dolewamy kilkanaście kropli olejku, kąpiel powinna trwać minimum 15 minut. To idealny sposób na relaks po intensywnym dniu oraz ukojenie dla skóry. Jeżeli to możliwe warto nie spłukiwać olejku, a delikatnie wmasować go w ciało.
Inhalacje – to znany sposób na leczenie pierwszych objawów przeziębienia oraz innych problemów związanych z infekcjami górnych dróg oddechowych. Do inhalatora lub miski wlewamy wrzącą wodę i dodajemy około 5 kropli olejku o pożądanych właściwościach. Parę wdychamy nosem i wydychamy ustami przez minimum 5-10 minut.
Masaż – stosowanie olejków eterycznych wraz z olejami roślinnymi w masażu ma działanie pielęgnacyjne i głęboko relaksujące. Aby w pełni podkreślić aromat olejków, stosujemy je wraz z olejami bezwonnymi, takimi jak olej z winogron lub z awokado. Na jedną łyżkę stołową olejku bazowego należy dodać od 3 do 5 kropli wybranego olejku eterycznego. Powstałą mieszanką wykonujemy masaż aromaterapeutyczny.
Kosmetyki – coraz więcej osób wykorzystuje również dobroczynne właściwości olejków eterycznych dodając je do kremów czy toników. Wystarczy kilka kropel, żeby przy regularnym stosowaniu odczuć działanie oczyszczające i odżywiające skórę.

Olejki eteryczne – właściwości

Właściwie dobrane naturalne olejki eteryczne pomogą osiągnąć satysfakcjonujące efekty lecznicze. Ich wybór jest kwestią bardzo indywidualną, jednak oprócz własnych preferencji zapachowych warto wziąć pod uwagę również konkretne właściwości preparatu.

Do najpopularniejszych grup zapachowych należą:

  • łagodne zapachy kwiatowe: olejek jaśminowy, bergamotka, geranium, olejek lawendowy oraz różany,
  • kojące zapachy odświeżające powietrze: olejek sosnowy, jodłowy, miętowy, drzewo herbaciane, eukaliptus,
  • zapachy pobudzające: olejek rozmarynowy, pomarańczowy, cytrynowy, olejek limetkowy,
  • zapachy uspokajające: olejek z mirry, paczulowy, piżmo, drzewo sandałowe.

Ulubiony olejek można dodać do kominka zapachowego a zapach wypełni całe pomieszczenie.

Wiele osób zastanawia się jakie olejki zapachowe wybierać. Odpowiednimi na katar, kaszel i inne infekcje dróg oddechowych będą olejki sosnowe, anyżowe i tymiankowe. Warto również zastosować olejek miętowy o wyrazistym, orzeźwiającym aromacie. Na przemarznięcie oraz przeziębienie można przygotować rozgrzewającą kąpiel z dodatkiem olejku cynamonowego, imbirowego lub olejku mandarynkowego.

Stosowanie olejków – o czym warto pamiętać?

Stosowanie olejków ma wiele zalet i jest w pełni bezpieczne, ale używając ich samodzielnie w domu należy pamiętać o kilku ważnych zasadach:

  • przed użyciem należy dokładnie zapoznać się z instrukcją obsługi,
  • nie aplikuj ich bezpośrednio na skórę ani doustnie w nierozcieńczonej formie,
  • nie przekraczaj zalecanej dawki – zazwyczaj kilku kropel na określoną objętość,
  • stosuj je w połączeniu z wodą lub innymi olejami roślinnymi,
  • do masażu lub aromaterapii warto wybierać produkty w pełni naturalne o najwyższej jakości bez dodatków substancji sztucznych. Warto też wcześniej wykonać test uczuleniowy na fragmencie skóry.
  • osoby o szczególnie wrażliwej skórze powinny całkowicie zrezygnować z masaży lub aplikacji olejków cytrusowych, jeżeli planują później ekspozycję na słońce, gdyż może to doprowadzić do podrażnienia cery.

 

Jak zapachy wpływają na nasz nastrój i samopoczucie?

Zapachy mogą działać pobudzająco, przywoływać wspomnienia lub pomóc się zrelaksować po ciężkim dniu. Każdy może działać odmiennie w zależności od potrzeb. Aromaterapia staje się popularną metodą na ukojenie zmysłów i sposobem na relaks. Dzięki zapachom możemy przenieść się do każdego zakątka świata, poczuć aromat wypieków, tropikalnych owoców prosto z odległych wysp, czy też wspomnieniami wrócić do beztroskiego dzieciństwa i zabawy wśród polnych kwiatów. Zapachy mają niesamowite działanie na naszą wyobraźnię. W zależności od danej kompozycji zapachowej możemy przywołać wspomnienia, wrócić myślami do wybranej chwili z życia. Zapachy te mają na nas często pozytywny wpływ – poprawiają nastrój, działają odstresowująco lub koją nasze zmysły.

Słodki zapach – słodkie sny

Ciepły, słodki zapach okraszony nutami wanilii to ciekawe połączenie na wieczorny relaks. Dobrą propozycją jest Soft Wool & Amber od Yankee Candle. Dodatek nut kwiatowych i ambrowych tworzy niezwykłą atmosferę wypełnioną przytulnością i świeżością ulubionego kocyka.

Dla wielbicieli nieco świeższych, ale równie otulających kompozycji polecamy Woodwick Cashmere, który wspaniale łączy szlachetne nuty drzewne z nie tak łatwymi do rozpoznania nutami owoców. Dźwięk drewna skwierczącego w kominku z knota świecy dopełni klimat jesiennej aury.

Yankee Candle Soft Wool & Amber
WoodWick Cashmere

Pozbądź się stresu

Nie zawsze możemy wyeliminować każde źródło stresu, które towarzyszy nam w życiu. Na szczęście efekty złych bodźców możemy złagodzić relaksującymi, roślinnymi zapachami. Kompozycje złożone z ziół jak np. lawenda w połączeniu z drewnem sandałowym na pewno poprawi Wam nastrój w zły dzień.

Cheerful Candle Lavender Vanilla
Cheerful Candle Day Spa

Zapach najlepszych chwil

Czasami udaje się nam kojarzyć osoby, miejsca lub momenty z życia z konkretnym zapachem. Perfumy, zapach otoczenia lub czasami zapachy wypieków przenoszą nas w wyobraźni do wybranej chwili. W łatwy sposób możesz się do niej przenieść stosując woski zapachowe. Są to małe produkty gotowe do aplikacji w kominku zapachowym. Z łatwością możesz użyć go nawet w pracy i uwolnić najlepsze aromaty.

Woski zapachowe Goose Creek

Wspomnienia babcinych wypieków

Zapach ciepłej szarlotki unoszący się w całym pomieszczeniu z pewnością zaskoczy zarówno domowników, jak i gości. Ciepłą atmosferę bardzo łatwo uzyskać wybierając świecę o jedzeniowym zapachu jak np. Chestnut Hill Candle Baked Apple & Berries. Dla prawdziwych łasuchów znajdą się również zapachy maślanych ciasteczek, waniliowych babeczek, brownie, a nawet kokosowych pralin.

Yankee Candle Vanilla Cupcake
Chestnut Hill Candle Baked Apples and Berries

Świece zapachowe to uczta dla zmysłów. Dzięki aromatom możemy zamienić dom w pachnącą wypiekami cukiernię, plażę w tropikach, czy łąkę pachnącą kwiatami albo świeżo skoszoną trawą. W zależności od preferencji i gustu każdy zapach będzie działał pobudzająco lub kojąco. Świeczki zapachowe zachwycą każdego! To idealny prezent dla znajomych lub najbliższych.

Czym jest ślub humanistyczny?

Obecnie coraz więcej par decyduje się na oryginalne rozwiązania ślubne. Nie każda z nich decyduje się na ślub kościelny tylko dla tradycji, ale szuka alternatywy, która będzie zgodna z ich przekonaniami. Dla takich par często jedynym rozwiązaniem wydaje się być ślub cywilny, który niestety jest bardzo formalny i nie ma pięknej oprawy.

Coraz bardziej popularne jednak stają się śluby humanistyczne, które pozwalają powiedzieć sobie “tak” na własnych warunkach, w dowolnym miejscu i w wyjątkowej oprawie. Czym tak naprawdę jest ślub humanistyczny? Odpowiadamy!

Ślub humanistyczny – osobista ceremonia dla każdego

Jeśli para poszukuje ceremonii ślubnej, która będzie osobista, a jednocześnie niezwiązana z żadną religią, to ślub humanistyczny jest idealnym rozwiązaniem. Takie śluby cieszą się coraz większą popularnością, dlatego że wychodzą właśnie naprzeciw potrzebom par. Pamiętać jednak należy, że śluby humanistyczne w Polsce nie mają mocy prawnej – w przeciwieństwie do ślubu cywilnego czy konkordatowego. Są więc symbolicznymi ceremoniami, które pozwalają przeżyć tę uroczystość na swój sposób.

Ślub humanistyczny daje dużą wolność – młodzi mogą zorganizować go gdzie chcą, z kim chcą i w jaki sposób chcą. Nie spotkają się więc z takimi ograniczeniami, jak w przypadku ślubu kościelnego czy cywilnego.

Bardzo często na taki ślub decydują się pary międzynarodowe, które sformalizowały już swój związek, ale chcą zorganizować znaczącą dla nich ceremonię i wesele lub też pary jednopłciowe, które w Polsce nie mają możliwości zalegalizować swojego związku. Taka ceremonia pozwala im przypieczętować swoją miłość w otoczeniu bliskich.

Ślub humanistyczny a ślub cywilny w plenerze

Bardzo często pary decydują się na ślub cywilny w plenerze, by w jakiś sposób uatrakcyjnić tę formalną uroczystość. Taka opcja wiąże się jednak z większym kosztem i nie zawsze otrzymana zostanie zgoda urzędnika na przeprowadzenie ceremonii w wybranym miejscu. Poza tym formuła ślubu jest i tak taka sama – nie ma więc możliwości ingerencji w treść scenariusza.

Śluby humanistyczne najczęściej organizowane są właśnie w plenerze. Pary, które marzą o ślubie nad brzegiem morza, w otoczeniu drzew czy nawet na górskim szczycie, nie muszą martwić się w tym wypadku zgodą urzędnika. Celebrantki i celebranci pomagają zrealizować nawet najbardziej szalone pomysły! Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia.

Ślub humanistyczny w przeciwieństwie do cywilnego może mieć spersonalizowaną treść. Pary wybierają ulubione fragmenty prozy czy poezji, mistrz ceremonii opowiada ich historię poznania, przedstawiane są najważniejsze dla nich wartości. Często też w przebiegu ślubu uwzględniane są ślubne rytuały z różnych tradycji czy osobiste przysięgi.

Jakie możliwości daje ślub humanistyczny?

Ślub humanistyczny pozwala powiedzieć sobie “tak” niemalże w każdych warunkach – w dowolnym miejscu, o dowolnej porze, w sposób bardziej formalny lub zabawny, w plenerze i w pałacu, w otoczeniu rodziny i przyjaciół lub w tylko we dwoje. Możliwości jest wiele!

Ślub humanistyczny nie wyklucza – to możliwość celebrowania swojego uczucia przez pary jednopłciowe, międzynarodowe lub wielowyznaniowe. Najważniejsi są bohaterowie tego wyjątkowego dnia – to właśnie młoda para jest w centrum i to na niej skupia się ceremonia humanistyczna.

W przypadku par międzynarodowych lub obecności zagranicznych gości, śluby humanistyczne prowadzone są w dwóch językach, co pozwala wszystkim w pełni uczestniczyć w tym święcie miłości.

Jeśli więc szukacie ceremonii zaślubin, która pozwoli Wam być sobą i przysiąc sobie miłość w wyjątkowej oprawie, to koniecznie zainteresujcie się ślubem humanistycznym!

 

Pękająca hybyda

Jako styliści zawsze staramy się, aby manicure hybrydowy, który wychodzi spod naszej ręki, był perfekcyjny. Niestety, niektórzy z nas borykają się z przykrą niespodzianką, jaką są „pajączki” na paznokciach.

„Pajączki’ to drobne spękania na powierzchni paznokcia powodujące, że wyglądają one trochę jak popękana od słońca ziemia. Problem powstaje dopiero po kilku dniach od wykonania manicure, ale nie ma w nim winy klientki. W takim razie, w czym rzecz?

Miękkie vs twarde

Większość standardowych, rozpuszczalnych baz i lakierów do manicure hybrydowego posiada po polimeryzacji strukturę dość miękką. Nagniatając jej powierzchnię paznokciem, widać jak się poddaje naciskowi, a potem wraca do poprzedniego stanu. Ta właściwość to cecha charakterystyczna hybryd i spełnia ważną funkcję. To właśnie dzięki dużej elastyczności bazę i lakier hybrydowy można położyć cienką warstwą. Elastyczny materiał współpracuje z giętką płytką paznokciową podczas silnych naprężeń przy używaniu dłoni, przez co ryzyko popękania jest znikome. Czegoś takiego nie da się uzyskać za pomocą żelu. Kto próbował, ten pewnie wie, że cienko położony na płytkę żel po pewnym czasie, pod wpływem naprężeń pęka i odpryskuje. Jest po prostu za twardy, by aplikować go tak cienką warstwą.

Topy dostępne na rynku występują w różnych wersjach: „to wipe” – do przemywania, „no wipe” – bez przemywania, jednak najistotniejszą cechą jest ich różnorodna twardość. Niektóre z nich są twarde jak szkło i takie najczęściej znajdziesz wśród topów „no wipe”. Pewnie już się domyślasz, gdzie tkwi szkopuł.

Galaretka w czekoladzie

Jeśli na miękkie warstwy bazy i lakieru hybrydowego położysz warstwę bardzo twardego topu – to po paru dniach, pod wpływem nacisku warstwa nie wytrzyma i popęka jak czekolada na galaretce. Fizyka ma swoje nieubłagane prawa. Jak tego unikać? Podobnie jak w malarstwie olejnym jest zasada „tłuste na chude” (wtedy obraz po wyschnięciu nie popęka) tak w manicure hybrydowym trzymaj się zasady – „miękkie na miękkie”. Oznacza to, że im bardziej miękką strukturę ma twoja baza hybrydowa i im cieńszą warstwą ją aplikujesz (bez nadbudowy), tym bardziej zwróć uwagę, by wybrać top elastyczny, aby on nie popękał.

A czy problem pajączków dotyczy również paznokci żelowych malowanych lakierami hybrydowymi? Jak zwykle odpowiem – to zależy. Najbezpieczniej jest zastosować top elastyczny, ale można też pokusić się o twardszy. W tym przypadku działa druga zasada kompatybilności „twarde na twarde” – na twardą i dość grubą w porównaniu do manicure hybrydowego warstwę żelu można zastosować twardy top. A co z miękką hybrydą pomiędzy? Czy to nie przeczy temu, co napisałam wcześniej? Wszystko zależy od grubości warstwy lakieru. Jeśli nałożysz go cienko, to ryzyko wystąpienia problemu jest znikome, natomiast gdy nałożysz grubo to ryzyko się zwiększa i wtedy warto wybrać top elastyczny.

Pedicure kosmetyczny – relaks dla stóp

Lato to wyjątkowy czas dla stóp. Królują rzemykowe sandały, biżuteryjne szpileczki i wygodne klapeczki. Bez wątpienia idealną parą dla eleganckich butów jest zadbana stopa. Gabinet oferujący pedicure kosmetyczny to też idealny sposób na relaks i schronienie przed letnim upałem.

Najważniejsze bezpieczeństwo

Każdy zabieg pedicure powinien być poprzedzony zebraniem wywiadu oraz pytań o istniejące choroby (w tym cukrzycę), a także dokładnym obejrzeniem skóry stóp czy nie ma jakiś ognisk infekcji np. grzybiczej lub brodawek. Jeśli znajdziemy coś niepokojącego, a nie mamy przeszkolenia i umiejętności podologicznych aby wykonać pedicure leczniczy, powinniśmy odesłać klienta do dermatologa lub gabinetu, który specjalizuje się w takim rodzaju pedicure. Każdej klientce powinno być zadane pytanie o cukrzycę, ponieważ w takim wypadku zabieg wykonuje się niezwykle ostrożnie, gdyż powikłania po źle wykonanym zabiegu mogą być niezwykle niebezpieczne. Nawet drobne skaleczenia przy stopie cukrzycowej mogą być przyczyną trudno gojących się owrzodzeń w skrajnych przypadkach prowadzących do utraty palca lub całej stopy.  Pedicure kosmetyczny obejmuje wyłącznie pielęgnację zdrowych stóp.

Regularność to podstawa

Wydawałoby się, że kiedy po zimie odsłonimy otulone skarpetami stopy będą one źle wyglądać, tymczasem nie jest tak źle. Skarpety działają okluzyjnie zwiększając wilgotność, dzięki czemu naskórek jest miękki i nie rogowacieje tak szybko. Latem jest inaczej. Powietrze, słońce, kurz powodują przesuszanie skóry, często też chodzimy boso, co powoduje szorstkość naskórka (fot. A). U pań chodzących w sandałkach często pojawia się charakterystyczna twarda obwódka wokół pięty. Podstawą zachowania aksamitnej miękkości skóry stóp jest regularność wizyt w salonie pedicure, o czym klienci powinni pamiętać.

Relaks nie tylko dla stóp

Kiedy paznokcie i skórę stóp ocenimy jako zdrowe, przechodzimy do kąpieli, która ma za zadanie zmiękczyć naskórek na podeszwach oraz wokół paznokci. Jest to też rewelacyjny relaks dla całego ciała ze względu na ogromną ilość receptorów czuciowych znajdujących się w tym rejonie. Warto zadbać o miłe zapachowe dodatki w postaci olejków i soli do kąpieli. Jeśli planujemy pomalować paznokcie lakierem hybrydowym to unikajmy tłustych olejków lub później pamiętajmy o dokładnym ich usunięciu z powierzchni paznokci ponieważ mogą one zmniejszyć przyczepność tych materiałów. Podczas kąpieli wykonujemy peeling, który wygładzi delikatną skórę grzbietów stóp, czyli wszędzie tam gdzie nie można tego zrobić frezarką. Kąpiel powinna trwać około 10 min. W upalne lato, kiedy stopy szybko puchną od gorąca możemy zastosować chłodną wodę i tym samym szczególnie zadbać o odpoczynek i regenerację sił naszej klientki, za co będzie po stokroć wdzięczna i na pewno wróci do naszego gabinetu po nową porcję relaksu.

Usuwanie naskórka

Po zakończonej kąpieli, kiedy naskórek jest rozmiękczony przechodzimy do usunięcia żółtych zgrubień. Jeśli posiadamy specjalny diamentowy frez do usuwania na mokro, w pierwszej kolejności zajmijmy się piętami i podeszwami zanim skóra wyschnie. Jeśli używamy frezu z jednorazowymi nasadkami ściernymi, należy poczekać aż skóra przeschnie, w przeciwnym razie nasadka rozmięknie i nie zadziała jak powinna. W tym czasie zajmujemy się oczyszczeniem paznokci z narośniętych skórek, które łatwo odchodzą od płytki, kiedy są rozmoczone. Dodatkowo można je nawilżyć płynem Cuticle Remover. Zawiera on w składzie wodorotlenek potasu lub sodu, substancje rozpuszczające martwy naskórek. Skórki odpychamy drewnianym patyczkiem, metalowym kopytkiem (fot. B) lub usuwamy frezem kulkowym (fot. C).

 

 

 

 

 

 

 

 

Sterczące pozostałości możemy delikatnie odciąć cążkami. Moim ulubionym sposobem jest ścieranie naskórka na podeszwach i palcach na sucho, frezem z nasadkami ściernymi (fot. D i E). Dostępne są w różnych rozmiarach, dzięki czemu wygodnie i bezpiecznie można dotrzeć do wszystkich zakamarków.

Modzele, bo o nich mowa, pojawiają się na skutek długotrwałego nacisku najczęściej przez niewygodne buty. Nie są estetyczne, ale nie pojawiają się bez powodu i chronią kości i tkanki śródstopia jak poduszki. Nigdy nie usuwane znacznie przerastają i zaczynają same w sobie sprawiać ból. Należy uważać żeby nie usuwać jednorazowo zbyt grubej warstwy naskórka, może to skutkować bólem podczas chodzenia przez pewien czas i jeszcze szybszym narastaniem skóry w tym miejscu. Lepiej usuwać mniej, ale regularnie. Modzele całkowicie znikną wtedy, gdy noszone będą buty wygodne, dobrze dopasowane do stopy.

Lakierowanie paznokci

Po wygładzeniu stóp, kiedy paznokcie dobrze już wyschły przechodzimy do etapu lakierowania paznokci. Niezmiennie najbardziej popularne jest zastosowanie lakierów hybrydowych, które w przypadku paznokci stóp mają wiele zalet. Do najważniejszych zaliczamy elastyczność materiału chroniącą przed bólem spowodowanym uciskiem w pełnych butach, łatwość aplikacji i bogatą gamę kolorów. Lakiery hybrydowe po utwardzeniu w lampie są suche, dzięki czemu klientki mogą od razu po zabiegu wyjść bez ryzyka uszkodzenia lakieru.

Podczas przygotowywania paznokci do nałożenia jakiegokolwiek materiału należy paznokcie porządnie odtłuścić. Paznokcie matowimy i odpylamy. Dla wzmocnienia przyczepności kolejnych warstw polecam wcześniej zastosować primer bezkwasowy, który zostawia lepką warstwę działającą jak taśma dwustronnie klejąca. Kiedy primer lekko odparuje nakładamy cienką i gładką warstwę bazy hybrydowej i utwardzamy 30 sekund w lampie LED. W kolejnym etapie nakładamy dwie warstwy wybranego koloru. Nie trzeba przemywać filmu dyspersyjnego bazy hybrydowej, ale zauważyłam, że przetarcie jej suchym wacikiem celulozowym powoduje, że można kolor rozprowadzić dokładniej w okolicach skórek. Po utwardzeniu koloru nakładamy top hybrydowy i utwardzamy w lampie.  Na koniec przemywamy film dyspersyjny i nakładamy kropelkę oliwki na skórki.

Masaż – przyjemności nigdy za wiele

Zabieg pedicure kosmetycznego zakańczamy wmasowaniem kremu lub masażem. Jest to rodzaj dotyku, który potrafi doprowadzić do stanu głębokiego relaksu i każdy go lubi, zwłaszcza latem, kiedy stopy są często obrzęknięte. Nie trzeba być od razu specjalistą od refleksoterapii chcąc dogodzić swoim klientom. Masaż kosmetyczny relaksacyjny opiera się na kilku prostych zasadach.

Po pierwsze nie szkodzić. Zapoznajmy się z przeciwwskazaniami. Najważniejszym jest zrezygnowanie z masażu, jeśli widoczne są rozległe żylaki lub klientka cierpi na zakrzepicę żył Podobnie jest ze skaleczeniami.

Po drugie nie powinien boleć. Masaż a zwłaszcza rozcieranie powinien być wykonywany dość intensywnie, żeby rozgrzać tkanki. W przypadku stóp, gdzie jest wiele małych kosteczek łatwo sprawić ból, dlatego należy uważać na to i się skupić na podeszwach stóp gdzie znajdują się większe mięśnie.

Po trzecie kolejność i kierunek. Relaksacyjny masaż składa się z kilku etapów: głaskania, rozcierania, ugniatania i ponownie głaskania. W masażu innych części ciała są jeszcze oklepywanie, wstrząsanie i potrząsanie, które w przypadku stóp można śmiało pominąć. Ważny jest kierunek wykonywania wszystkich ruchów, który powinien być wykonywany od czubków palców do kostki i wyżej, czyli w kierunku serca.

 

 

 

Na czym polega fenomen baz budujących FUSION System EFexclusive?

Obecnie ogromną popularnością cieszą się bazy budujące, dzięki którym można wykonać szybki manicure hybrydowy. Bazy budujące FUSION System EFexclusive występują w siedmiu naturalnych odcieniach. Jest to produkt typu 3 w 1 – baza, kolor i top, dzięki czemu całą stylizację w modnym stylu „natural look” można wykonać nawet w 30 min. Duży wybór pięknych odcieni, łatwość aplikacji oraz różnorodność zastosowań bazy FUSION System sprawiły, że szybko zyskała ona popularność zarówno wśród stylistów paznokci, jak i klientek.

Jak używać baz FUSION System?

Po uprzednim przygotowaniu naturalnej płytki paznokcia, możemy zastosować taką bazę bezpośrednio na paznokieć. W przypadku, gdy nasza Klientka ma wyjątkowo trudną płytkę, najpierw aplikujemy klasyczną bazę hybrydową EFexclusive, a po jej utwardzeniu – coverową. Dlaczego? Pamiętajmy, że baza budująca ma kolor – im bardziej jest on kryjący, tym większe ryzyko gorszej przyczepności w przypadku problematycznych paznokci. Klasyczna baza jest przezroczysta i będzie działać jak spoiwo łączące trudną płytkę z pozostałymi produktami.

Jak możemy wykorzystać bazy FUSION System?

Utwardzenie naturalnych paznokci. Do tego idealnie sprawdzi się wariant Pink. Jest to kolor transparentny – różowy. Aplikujemy 1 – 2 warstwy bazy budując paznokieć, jeżeli jest taka konieczność. Możemy również łatwo skorygować niedoskonałości naturalnej płytki paznokcia, np. rowki czy wgłębienia. Pamiętajmy, że utwardzoną bazę możemy piłować, w celu nadania kształtu. Tą bazą możemy również szybko nadbudować złamany paznokieć.

1. Paznokieć przygotowany do nałożenia bazy. 2. Paznokieć po aplikacji bazy budującej i utwardzony. Po wypiłowaniu zachowana jest prawidłowa budowa. 3. Paznokieć pokryty hybrydą.

 

Cover Pink to french idealny. Nie potrzebujemy już dodatkowej hybrydy w tzw. kolorze frenchowym, baza cover pink to 2 w 1, baza plus podstawa do namalowania pięknego frencha, czy szewrona. Dzięki temu skracamy czas pracy! Dodatkowo, na tle Cover Pink świetnie będą wyglądać wszystkie zdobienia w białym kolorze, na przykład ślubne kwiaty.

Baza w kolorze całkowicie transparentnym Clear doskonale sprawdzi się jako produkt zabezpieczający wszelkiego rodzaju wtopienia. Aplikujemy ją wtedy na kolor, na którym są elementy ozdobne. Dzięki temu paznokcie będą idealnie gładkie, a krawędzie elementów takich jak folie, paseczki, holo, plastry miodu – będą niewyczuwalne. Oznacza to, że tak wykonany manicure na pewno się nie zniszczy. Baza Clear świetnie sprawdzi się również przy zabezpieczeniu cyrkonii. W sezonie letnim możemy nią tworzyć krople rosy na zdobieniach kwiatowych, a w sezonie zimowym – wypukłe bombki i inne ozdobne, lekko wystające elementy.

Nieoceniona przy baby boomer i ombre, a także nowoczesnych zdobieniach hybrydowych jest baza Milky White. Jest to produkt półprzeźroczysty w kolorze białym – mleczny biały idealny do stworzenia baby boomera. Prostota wykonania oraz szybkość sprawiają, że kochamy ten produkt. Aby wykonać idealne cieniowanie, aplikujemy klasyczną bazę hybrydową EFexclusive. Następnie na wolny brzeg paznokcia nakładamy bazę Milky White. Od okolic skórek aplikujemy i cieniujemy nasz coverowy ulubiony kolor baz Fusion System – np. Cover, albo Shiny Pink. Baza Milky jest również świetnym wykończeniem kolorowego ombre – cienka warstwa sprawi, że kolory ładniej się ze sobą połączą.

Nowoczesne wtopienia „przykryte mgiełką” to efekt, który uzyskamy przy użyciu Soft Nude. Wystarczy przykryć wtopienia jedną warstwą, aby nadać jej delikatny wygląd. Jest to też mój ulubiony odcień budyniowy, który świetnie prezentuje się na paznokciach naturalnych.

Dopełnienie zestawu tworzą dwie bazy z błyszczącymi drobinkamiShiny Peach ze złotymi i Shiny Pink ze srebrnymi. Drobinki są delikatne i pięknie odbijają światło. Świetnie prezentują się same, a także jako baza do zdobień akwarelowych. Idealnie sprawdzają się w naturalnych stylizacjach ślubnych.

Komplet siedmiu baz budujących FUSION System w pięknych, różnorodnych kolorach to absolutny „must have” nowoczesnej stylizacji hybrydowej. Zestaw na co dzień, a także do zadań specjalnych. Każdy kolor możemy oczywiście samodzielnie nałożyć na paznokcie tworząc subtelny, naturalny efekt. Mogą być również bazowym kolorem zdobień abstrakcyjnych. Manicure wykonany produktami FUSION System będzie trwały, a Twoja Klientka będzie zachwycona efektem oraz wytrzymałością swoich paznokci.