Skip to main content

Czy tuniki są tylko dla kobiet?

Tunika to jeden z najbardziej wygodnych elementów stroju na co dzień i nie tylko.
Dlaczego współcześnie kobiety je uwielbiają i doceniają?

CHERRY sukienko-tunika

Zalety tuniki
Tunika przede wszystkim zapewnia wygodę, a co najważniejsze – tuszuje niedoskonałości figury. Współcześnie kojarzona jest ze strojem typowo kobiecym.

Początki popularności tuniki sięgają czasów starożytnych
Wnikając w historię tej części stroju okazuję się, że jej początki sięgają aż do czasów starożytnych. Noszona była zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Owszem, można było zaobserwować różnice – w starożytnym Rzymie tunika szyta dla mężczyzn była wąska i sięgała do kolan. Natomiast kobiety nosiły wersję sięgającą do kostek oraz luźną. Szyto je zazwyczaj z dwóch kawałków materiału, a spinane były klamrami.

W tych czasach były tylko tkaniny naturalne, takie jak len czy wełna i z nich właśnie je wykonywano.
Jeśli chodzi o samą modę – w znaczeniu panujących trendów – to nie ulegała ona takim szybkim zmianom jak współcześnie.

Jeszcze w roku 20. p.n.e. w Cesarstwie Rzymskim owa tunika uległa zmianie, ponieważ zaczęto uzupełniać ten element garderoby o rękawy. Na zmieniającą się modę w tamtych czasach miały wpływy znacznej części Cesarstwa Rzymskiego opanowanego przez Arabów i Słowian.
Mimo, iż tunika pozostawała nadal głównym strojem, to niezwykła kultura wschodu wzbogaciła ją o przeróżne zdobienia i hafty. Dodawano również lamówki ze szlachetnymi kamieniami. Wówczas strój zaczął pokazywać pozycję społeczną i status majątkowy.

Tunika w średniowieczu
W czasach średniowiecza tunika nadal górowała wśród strojów. Co prawda zmieniła ona nieco swój
kształt, który przypominał literę T i szyto ją z lnu, lecz zamożni mogli sobie pozwolić również na tunikę wykonaną z jedwabiu.
Była dłuższa krojem i posiadała hafty na brzegach oraz nadgarstkach, stanowiła strój wierzchni.

Na początku XIX w. tunika była popularna wśród mężczyzn. Noszono ją w zestawieniu ze spodniami. Nawet wśród żołnierzy tunika była strojem ochronnym – służyła do walki w mroźnych warunkach jako ochrona zapewniająca ciepło.

Renesansem tego stroju były lata 60. XX w., kiedy to hipisi zaczęli nosić je do jeansów typu dzwony.
Barwne, z mnóstwem zdobień nie przypominały pierwszych tunik z czasów odległych.
Były wyrazem buntu przeciwko establishmentowi i wojnie w Wietnamie. Noszone były zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn.

MOJRY sukienko-tunika

Tunika obecnie
Dziś wciąż jest na topie, ale niestety najbardziej doceniana jest pośród kobiet. Tuniki
współczesne szyte są niemal z każdego materiału i wyglądają przeróżnie, trudno przypisać jednoznaczne cechy, jakie aktualnie posiada. Uwielbiają ja szczególnie panie o sylwetce plus size – idealnie tuszuje drobne mankamenty sylwetki.
Ostatnio zauważam trend noszenia tunik u mężczyzn, do czego ich zachęcam. Są wygodne i dobrze wyglądają zestawione z jeansami czy nieco luźnymi dzianinowymi spodniami. Każda tunika dobrze wygląda obojętnie czy nosi ją kobieta, czy mężczyzna – to zależy tylko od sposobu zestawienia i odpowiedniego dopasowania do swojej sylwetki.

Ja osobiście zachęca mężczyzn do podjęcia próby noszenia tego elementu garderoby w codziennych stylizacjach. Jeśli mowa o paniach – w tym przypadku namowy są zbędne. Kobiety je uwielbiają, co wiąże się z tym, że chętnie uwzględniają je w swoich stylizacjach.