Skip to main content

Mapa przedłużania rzęs

Jako instruktor bardzo często spotykam się albo ze złym mapowaniem albo z jego brakiem oraz ze zdziwieniem, że aplikacja jest przesunięta, niesymetryczna lub generalnie nie taka, jakby stylistka chciała. Pytając o mapy bardzo często słyszę: “nie wiem”, “nie umiem”, “nie chcę marnować czasu”, “nie potrzebuję”, “nie chce mi się”, itd.

Jest to o tyle ciekawe, że wszystkie te stylistki są po szkoleniach, więc mapowanie nie powinno być im obce. Samo rysowanie map nie jest musem, nie musimy tego robić. Jednak, jeśli naszym aplikacjom czegoś brakuje w kwestiach modelowania oka i symetrii lub jeśli jesteśmy początkujące/średniozaawansowane, to warto się przekonać do rysowania mapy.

Oprócz korygowania spojrzenia, mapy mogą nam pomóc w przyspieszeniu tempa naszej pracy. Dlaczego? Samo narysowanie mapy dla wprawionej stylistki to mniej więcej 30-60 sekund pracy. Jednak pozwoli to zaoszczędzić znacznie więcej czasu w trakcie aplikacji. Mając schemat nie musisz w trakcie zabiegu myśleć o kolejnych krokach. Niby taka błahostka, jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że myśląc nad tym, co teraz musimy przykleić, po prostu marnujemy sekundy, które zmieniają się potem w minuty. Więc te 60 sekund poświęcone na narysowanie mapy wróci do nas z nawiązką i możemy zyskać nawet 5 minut, dzięki wykonanemu wcześniej schematowi.

Niektóre stylistki tłumaczą mi swoje niewykonywanie map tym, że kleją “rzęsa po rzęsie”, skacząc z oka na oko – czyli wyklejają tyle samo rzęs długości 6 mm, 7 mm itd. na każdym oku. Jednak od kiedy mamy taką samą ilość rzęs na każdym oku? Nie dość, że mamy różną ilość rzęs, to jeszcze są one w innej fazie wzrostu, więc na lewym oku może to wyglądać zupełnie inaczej niż na prawym. Szczególnie widoczne jest to u klientek, które mają zniszczone rzęsy.

Ponadto, każde oko zazwyczaj układa się inaczej oraz rzęsy mają inny kierunek wzrostu, co powoduje, że klejenie identycznej ilości rzęs danej długości na każdym oku kończy się często innym efektem na oczach.

 

 

 

 

Mapa na powiece i płatku

 

 

 

 

 

 

Mapa na trzy rzędy

 

 

 

Na co zwrócić uwagę podczas rysowania map?

  • na dobre wymierzenie długości całego oka (bo jak wiemy oczy nie są symetryczne),
  • na zaznaczeniu kluczowych punktów mapy (np. najdłuższego sektora) na otwartym oku,
  • na zaznaczaniu na otwartym oku na siedząco lub stojąco, a nie na leżąco – grawitacja. Nasza skóra podąża w inną stronę jak leżymy, i jak stoimy, a wiadomo że klientka będzie się oglądała na stojąco, a nie na leżąco,
  • na zaznaczeniu mapy również na powiece, ponieważ często rozciągamy skórę w różne strony i nasze długości zupełnie zmieniają położenie,
  • wypracuj sobie swój sposób na mapy, tak aby dla Ciebie było wszystko przejrzyste (np. różne kolory do różnych rzędów),
  • nie musisz od razu rozpisywać wszystkiego – może wystarczą Ci same kropki i już wszystko będzie przejrzyste,
    nie korzystaj z gotowców, dostosuj mapę do klientki (nie dość, że klientka będzie dopieszczona, to Ty nabierzesz wprawy).

 

 

 

Mapa na social media

 

 

 

Jeśli jesteś zaawansowaną stylistką i klejenie bez mapy wychodzi Ci idealnie, to świetnie – nie twierdzę, że bez mapy nie da rady. Warto jednak być otwartym na zmiany, jeśli widzisz jakieś niedoskonałości w swojej pracy. Próbuj, obserwuj różne stylistki na ich profilach, chodź na dodatkowe szkolenia i pracuj nad rzeczami, co do których sama masz wątpliwości.