Skip to main content

Pękająca hybyda

Jako styliści zawsze staramy się, aby manicure hybrydowy, który wychodzi spod naszej ręki, był perfekcyjny. Niestety, niektórzy z nas borykają się z przykrą niespodzianką, jaką są „pajączki” na paznokciach.

„Pajączki’ to drobne spękania na powierzchni paznokcia powodujące, że wyglądają one trochę jak popękana od słońca ziemia. Problem powstaje dopiero po kilku dniach od wykonania manicure, ale nie ma w nim winy klientki. W takim razie, w czym rzecz?

Miękkie vs twarde

Większość standardowych, rozpuszczalnych baz i lakierów do manicure hybrydowego posiada po polimeryzacji strukturę dość miękką. Nagniatając jej powierzchnię paznokciem, widać jak się poddaje naciskowi, a potem wraca do poprzedniego stanu. Ta właściwość to cecha charakterystyczna hybryd i spełnia ważną funkcję. To właśnie dzięki dużej elastyczności bazę i lakier hybrydowy można położyć cienką warstwą. Elastyczny materiał współpracuje z giętką płytką paznokciową podczas silnych naprężeń przy używaniu dłoni, przez co ryzyko popękania jest znikome. Czegoś takiego nie da się uzyskać za pomocą żelu. Kto próbował, ten pewnie wie, że cienko położony na płytkę żel po pewnym czasie, pod wpływem naprężeń pęka i odpryskuje. Jest po prostu za twardy, by aplikować go tak cienką warstwą.

Topy dostępne na rynku występują w różnych wersjach: „to wipe” – do przemywania, „no wipe” – bez przemywania, jednak najistotniejszą cechą jest ich różnorodna twardość. Niektóre z nich są twarde jak szkło i takie najczęściej znajdziesz wśród topów „no wipe”. Pewnie już się domyślasz, gdzie tkwi szkopuł.

Galaretka w czekoladzie

Jeśli na miękkie warstwy bazy i lakieru hybrydowego położysz warstwę bardzo twardego topu – to po paru dniach, pod wpływem nacisku warstwa nie wytrzyma i popęka jak czekolada na galaretce. Fizyka ma swoje nieubłagane prawa. Jak tego unikać? Podobnie jak w malarstwie olejnym jest zasada „tłuste na chude” (wtedy obraz po wyschnięciu nie popęka) tak w manicure hybrydowym trzymaj się zasady – „miękkie na miękkie”. Oznacza to, że im bardziej miękką strukturę ma twoja baza hybrydowa i im cieńszą warstwą ją aplikujesz (bez nadbudowy), tym bardziej zwróć uwagę, by wybrać top elastyczny, aby on nie popękał.

A czy problem pajączków dotyczy również paznokci żelowych malowanych lakierami hybrydowymi? Jak zwykle odpowiem – to zależy. Najbezpieczniej jest zastosować top elastyczny, ale można też pokusić się o twardszy. W tym przypadku działa druga zasada kompatybilności „twarde na twarde” – na twardą i dość grubą w porównaniu do manicure hybrydowego warstwę żelu można zastosować twardy top. A co z miękką hybrydą pomiędzy? Czy to nie przeczy temu, co napisałam wcześniej? Wszystko zależy od grubości warstwy lakieru. Jeśli nałożysz go cienko, to ryzyko wystąpienia problemu jest znikome, natomiast gdy nałożysz grubo to ryzyko się zwiększa i wtedy warto wybrać top elastyczny.

Pedicure kosmetyczny – relaks dla stóp

Lato to wyjątkowy czas dla stóp. Królują rzemykowe sandały, biżuteryjne szpileczki i wygodne klapeczki. Bez wątpienia idealną parą dla eleganckich butów jest zadbana stopa. Gabinet oferujący pedicure kosmetyczny to też idealny sposób na relaks i schronienie przed letnim upałem.

Najważniejsze bezpieczeństwo

Każdy zabieg pedicure powinien być poprzedzony zebraniem wywiadu oraz pytań o istniejące choroby (w tym cukrzycę), a także dokładnym obejrzeniem skóry stóp czy nie ma jakiś ognisk infekcji np. grzybiczej lub brodawek. Jeśli znajdziemy coś niepokojącego, a nie mamy przeszkolenia i umiejętności podologicznych aby wykonać pedicure leczniczy, powinniśmy odesłać klienta do dermatologa lub gabinetu, który specjalizuje się w takim rodzaju pedicure. Każdej klientce powinno być zadane pytanie o cukrzycę, ponieważ w takim wypadku zabieg wykonuje się niezwykle ostrożnie, gdyż powikłania po źle wykonanym zabiegu mogą być niezwykle niebezpieczne. Nawet drobne skaleczenia przy stopie cukrzycowej mogą być przyczyną trudno gojących się owrzodzeń w skrajnych przypadkach prowadzących do utraty palca lub całej stopy.  Pedicure kosmetyczny obejmuje wyłącznie pielęgnację zdrowych stóp.

Regularność to podstawa

Wydawałoby się, że kiedy po zimie odsłonimy otulone skarpetami stopy będą one źle wyglądać, tymczasem nie jest tak źle. Skarpety działają okluzyjnie zwiększając wilgotność, dzięki czemu naskórek jest miękki i nie rogowacieje tak szybko. Latem jest inaczej. Powietrze, słońce, kurz powodują przesuszanie skóry, często też chodzimy boso, co powoduje szorstkość naskórka (fot. A). U pań chodzących w sandałkach często pojawia się charakterystyczna twarda obwódka wokół pięty. Podstawą zachowania aksamitnej miękkości skóry stóp jest regularność wizyt w salonie pedicure, o czym klienci powinni pamiętać.

Relaks nie tylko dla stóp

Kiedy paznokcie i skórę stóp ocenimy jako zdrowe, przechodzimy do kąpieli, która ma za zadanie zmiękczyć naskórek na podeszwach oraz wokół paznokci. Jest to też rewelacyjny relaks dla całego ciała ze względu na ogromną ilość receptorów czuciowych znajdujących się w tym rejonie. Warto zadbać o miłe zapachowe dodatki w postaci olejków i soli do kąpieli. Jeśli planujemy pomalować paznokcie lakierem hybrydowym to unikajmy tłustych olejków lub później pamiętajmy o dokładnym ich usunięciu z powierzchni paznokci ponieważ mogą one zmniejszyć przyczepność tych materiałów. Podczas kąpieli wykonujemy peeling, który wygładzi delikatną skórę grzbietów stóp, czyli wszędzie tam gdzie nie można tego zrobić frezarką. Kąpiel powinna trwać około 10 min. W upalne lato, kiedy stopy szybko puchną od gorąca możemy zastosować chłodną wodę i tym samym szczególnie zadbać o odpoczynek i regenerację sił naszej klientki, za co będzie po stokroć wdzięczna i na pewno wróci do naszego gabinetu po nową porcję relaksu.

Usuwanie naskórka

Po zakończonej kąpieli, kiedy naskórek jest rozmiękczony przechodzimy do usunięcia żółtych zgrubień. Jeśli posiadamy specjalny diamentowy frez do usuwania na mokro, w pierwszej kolejności zajmijmy się piętami i podeszwami zanim skóra wyschnie. Jeśli używamy frezu z jednorazowymi nasadkami ściernymi, należy poczekać aż skóra przeschnie, w przeciwnym razie nasadka rozmięknie i nie zadziała jak powinna. W tym czasie zajmujemy się oczyszczeniem paznokci z narośniętych skórek, które łatwo odchodzą od płytki, kiedy są rozmoczone. Dodatkowo można je nawilżyć płynem Cuticle Remover. Zawiera on w składzie wodorotlenek potasu lub sodu, substancje rozpuszczające martwy naskórek. Skórki odpychamy drewnianym patyczkiem, metalowym kopytkiem (fot. B) lub usuwamy frezem kulkowym (fot. C).

 

 

 

 

 

 

 

 

Sterczące pozostałości możemy delikatnie odciąć cążkami. Moim ulubionym sposobem jest ścieranie naskórka na podeszwach i palcach na sucho, frezem z nasadkami ściernymi (fot. D i E). Dostępne są w różnych rozmiarach, dzięki czemu wygodnie i bezpiecznie można dotrzeć do wszystkich zakamarków.

Modzele, bo o nich mowa, pojawiają się na skutek długotrwałego nacisku najczęściej przez niewygodne buty. Nie są estetyczne, ale nie pojawiają się bez powodu i chronią kości i tkanki śródstopia jak poduszki. Nigdy nie usuwane znacznie przerastają i zaczynają same w sobie sprawiać ból. Należy uważać żeby nie usuwać jednorazowo zbyt grubej warstwy naskórka, może to skutkować bólem podczas chodzenia przez pewien czas i jeszcze szybszym narastaniem skóry w tym miejscu. Lepiej usuwać mniej, ale regularnie. Modzele całkowicie znikną wtedy, gdy noszone będą buty wygodne, dobrze dopasowane do stopy.

Lakierowanie paznokci

Po wygładzeniu stóp, kiedy paznokcie dobrze już wyschły przechodzimy do etapu lakierowania paznokci. Niezmiennie najbardziej popularne jest zastosowanie lakierów hybrydowych, które w przypadku paznokci stóp mają wiele zalet. Do najważniejszych zaliczamy elastyczność materiału chroniącą przed bólem spowodowanym uciskiem w pełnych butach, łatwość aplikacji i bogatą gamę kolorów. Lakiery hybrydowe po utwardzeniu w lampie są suche, dzięki czemu klientki mogą od razu po zabiegu wyjść bez ryzyka uszkodzenia lakieru.

Podczas przygotowywania paznokci do nałożenia jakiegokolwiek materiału należy paznokcie porządnie odtłuścić. Paznokcie matowimy i odpylamy. Dla wzmocnienia przyczepności kolejnych warstw polecam wcześniej zastosować primer bezkwasowy, który zostawia lepką warstwę działającą jak taśma dwustronnie klejąca. Kiedy primer lekko odparuje nakładamy cienką i gładką warstwę bazy hybrydowej i utwardzamy 30 sekund w lampie LED. W kolejnym etapie nakładamy dwie warstwy wybranego koloru. Nie trzeba przemywać filmu dyspersyjnego bazy hybrydowej, ale zauważyłam, że przetarcie jej suchym wacikiem celulozowym powoduje, że można kolor rozprowadzić dokładniej w okolicach skórek. Po utwardzeniu koloru nakładamy top hybrydowy i utwardzamy w lampie.  Na koniec przemywamy film dyspersyjny i nakładamy kropelkę oliwki na skórki.

Masaż – przyjemności nigdy za wiele

Zabieg pedicure kosmetycznego zakańczamy wmasowaniem kremu lub masażem. Jest to rodzaj dotyku, który potrafi doprowadzić do stanu głębokiego relaksu i każdy go lubi, zwłaszcza latem, kiedy stopy są często obrzęknięte. Nie trzeba być od razu specjalistą od refleksoterapii chcąc dogodzić swoim klientom. Masaż kosmetyczny relaksacyjny opiera się na kilku prostych zasadach.

Po pierwsze nie szkodzić. Zapoznajmy się z przeciwwskazaniami. Najważniejszym jest zrezygnowanie z masażu, jeśli widoczne są rozległe żylaki lub klientka cierpi na zakrzepicę żył Podobnie jest ze skaleczeniami.

Po drugie nie powinien boleć. Masaż a zwłaszcza rozcieranie powinien być wykonywany dość intensywnie, żeby rozgrzać tkanki. W przypadku stóp, gdzie jest wiele małych kosteczek łatwo sprawić ból, dlatego należy uważać na to i się skupić na podeszwach stóp gdzie znajdują się większe mięśnie.

Po trzecie kolejność i kierunek. Relaksacyjny masaż składa się z kilku etapów: głaskania, rozcierania, ugniatania i ponownie głaskania. W masażu innych części ciała są jeszcze oklepywanie, wstrząsanie i potrząsanie, które w przypadku stóp można śmiało pominąć. Ważny jest kierunek wykonywania wszystkich ruchów, który powinien być wykonywany od czubków palców do kostki i wyżej, czyli w kierunku serca.

 

 

 

Wady i zalety produktów do zdobień

Produkty do nail art, które chwili obecnej dostępne są na rynku dają nam nieograniczone możliwości. Ornamenty, ultracienkie linie, kwiaty 3d, one stroke, to wszystko dzięki paint gel’om, pastom nail art., farbom akrylowym nie stanowi żadnego problemu. Jednak, aby móc wykrzesać 100% możliwości produktu należy znać jego właściwości. W poniższym artykule postaram się przybliżyć Wam wady i zalety najbardziej popularnych produktów do nail art’u.

LAKIERY HYBRYDOWE

Zalety:

• ogromna paleta kolorystyczna, która wraz z możliwością miksowania kolorów daje nam nieograniczone możliwości;

• uniwersalność – produkty te możemy wykorzystać do nail art’u, pokrycia naturalnych paznokci czy stylizacji akrylowych/żelowych;

• dzięki samopoziomującym właściwościom produktu z powodzeniem możemy wypełnić nim nawet duże elementy bez obawy o powstanie „gór i dolin”;

• lakiery hybrydowe nie wysychają na powietrzu, dlatego też mamy bardzo długi czas na stworzenie zdobienia bez obawy o zmianę konsystencji produktu;

Wady:

• ze względu na samopoziomujące właściwości hybryd, produkt ten nie sprawdzi się przy tworzeniu cienkich linii o wyraźnych granicach.


PAINT GEL

Zalety:

• ze względu na swoją konsystencje painty idealnie „trzymają” kontury cienkich linii, dlatego są idealne do ornamentów i zdobień geometrycznych;

• dzięki intensywnym pigmentom i konsystencji „trzymającej” linie, painty są niezwykle „precyzyjne”, a wykonanie cienkiego konturu nie jest problemem;

• z powodzenie możemy mieszać je z lakierami hybrydowymi, uzyskamy dzięki temu nowe kolory i konsystencje;

• podobnie jak hybrydy, nie wysychają na powietrzu, dzięki temu mamy naprawdę sporo czasu na dopracowanie zdobienia.

Wady:

• w porównaniu z lakierami hybrydowymi gama kolorystyczna paint geli jest dość uboga.


PASTY

Zalety:

• dzięki swojej gęstej, puszystej konsystencji, idealnie się sprawdzą w technikach one stroke, zhostowo czy portretach;

• bardzo wysoka pigmentacja;

• możliwość mieszania past między sobą, a także z paint gel’ami czy hybrydami w celu tworzenia nowych barw.

Wady:

• w porównaniu z lakierami hybrydowymi gama kolorystyczna past jest dość uboga.


FARBY AKRYLOWE

Zalety:

• nie wymagają zastosowania światła UV;

• dobierając odpowiednie proporcje między farbką a wodą, możemy tworzyć dowolną konsystencję i stopień krycia produktu;

• możliwość tworzenia nowych odcieni;

• bogata gama kolorystyczna.

Wady:

• farby akrylowe wysychają na powietrzu, dlatego też musimy pracować szybko i pamiętać o odpowiedniej proporcji między farbą a wodą;

• dobór proporcji między farbką a wodą może stanowić problem dla mniej doświadczonych stylistów.


AKRYL

Zalety:

• możliwość stworzenia elementów 3d takich jak kwiaty, pikowania, postacie fantazy, których nie uzyskamy żadnymi innymi produktami;

• akryl daje nam nieograniczone możliwości cieniowania, a ciekawostką jest, że wiele lat temu to akrylem tworzone było pierwsze ombre;

• płynna kulka idealna do cieniowania czy ścisła do tworzenia płatków kwiatów? To Ty decydujesz jaką kulkę chcesz stworzyć i potrzebujesz do uzyskania oczekiwanego efektu.

Wady:

• dość szybki czas schnięcia masy narzuca nam intensywne tempo pracy;

• dobór odpowiedniej proporcji między pudrem a liquidem może być problemem dla osób początkujących.

Jak przedłużyć trwałość manicure hybrydowego?

Manicure hybrydowy to z pewnością jedna z najbardziej popularnych usług wykonywanych w gabinetach stylizacji paznokci. Z pozoru banalna usługa potrafi spędzić sen z powiek wielu stylistkom paznokci. Odchodzenie materiału hybrydowego to z pewnością jeden z najczęściej spotykanych problemów. Czy zawsze wynika on z nieodpowiedniej techniki pracy? W jaki sposób możemy wyeliminować błędy?

Jednym z podstawowych błędów, który  jest przyczyną liftowania masy, jest niedostateczne lub niedokładne przygotowanie podłoża. Pamiętaj! Dokładne, ale delikatne zmatowienie płytki, usunięcie błonek, skuteczne odtłuszczenie naturalnej płytki zapewni nam dobrą przyczepność produktu. Przed przystąpieniem do zabiegu warto przyjrzeć się kondycji naturalnego paznokcia, gdyż jego wygląd może dużo nam powiedzieć o przyczynach odchodzenia masy. Jeśli po zmatowieniu i odtłuszczeniu płytki po kilku minutach jej wygląd powraca do normy, czyli płytka po chwili staje się delikatnie błyszcząca, a po kilku dniach od wolnego brzegu i w okolicy wałów okołopaznokciowych pojawia się lifting – prawdopodobnie mamy do czynienia z „wilgotna płytką” (jest to określenie potoczne). Skład pytki paznokciowej (np. zawartość lipidów, minerałów) poszczególnych osób nieznacznie różni się od siebie, w skali całego organizmu są to niewielkie różnice, wystarczające jednak by wpłynąć na przyczepność materiału.  W takim przypadku warto dokładnie, nawet kilkukrotnie, odtłuścić powierzchnię naturalnego paznokcia. Z kolei jeśli widzimy na paznokciu liczne białe plamy, wolny brzeg zaczyna mocno zwijać się do środka – mamy do czynienia z nadmiernie przesuszoną płytką. W takiej sytuacji warto edukować klientki na temat prawidłowej pielęgnacji paznokci. Codzienne nawilżanie oliwką sprawi, że skórki będą estetyczne, a płytki paznokcia nawilżone. Pamiętajmy, że usuwanie lakieru acetonem i remowerami powoduje przesuszenie płytki paznokcia, a czasem również jej mikrouszkodzenia.

Dobrze utwardzony = mocny materiał. Ta zasada obowiązuje przy pracy z każdym materiałem uv-utwardzalnym. Częstym błędem, który popełniają stylistki, jest zbyt krótka ekspozycja produktu na promienie uv, a także praca zbyt słabą lampą.

Każda z naszych klientek ma inny rodzaj płytki, inny tryb życia. Wybierając rodzaj bazy musimy brać ten fakt pod uwagę. Klasyczne, rzadkie bazy hybrydowe super sprawdzą się w przypadku mocnych i kształtnych płytek paznokciowych, natomiast u właścicielek bardzo wątłych, delikatnych paznokci taki wybór będzie fatalny. Prawdopodobnie po kilku dniach lakier hybrydowy zejdzie z płytki niczym plasterek. Bazy budujące będą z pewnością dużo lepszym wyborem. Musimy jednak pamiętać, że różnią się one między sobą stopniem twardości i elastyczności.  Jeśli po upływie 2-3 tygodni obserwujemy zapowietrzenia od strony wolnego brzegu i/lub na centralnej części paznokcia, a także wykruszenia masy – prawdopodobnie baza, którą pracujemy jest zbyt twarda dla tej płytki. Jeśli po kilku tygodniach widzimy załamania na powierzchni paznokcia, tak jakby paznokieć wraz z materiałem intensywnie pracował w punkcie stresu, może to świadczyć o zbyt dużej miękkości danego produktu lub jego nieprawidłowym utwardzeniu.

Podczas codziennej pracy w gabinecie musimy pamiętać  o jednej bardzo ważnej zasadzie: nie ma idealnego produktu/techniki sprawdzającego się u każdej z klientek. Manicure hybrydowy, pomimo swojej popularności, nie jest usługą idealną dla każdego.