Skip to main content

Ścieżka rozwoju w branży Beauty

Bożena Pustelnik-Szczepańska

mgr kosmetolog, Instruktor marki SPN Nails, szkoleniowiec i wykładowca w Bielskiej Wyższej Szkole im. J. Tyszkiewicza na kierunku kosmetologia, właścicielka salonu BPS studio Czaniec (woj. śląskie)

BPS studio
Instagram icon bps_studio

Studia z kosmetologii czy szkolenia kosmetyczne, a może dwuletnia szkoła kosmetyczna? Przed takim dylematem stoi niejedna kobieta. Co zatem wybrać, aby nie zmarnować ani czasu, ani pieniędzy?

Kosmetologia to ogromny zakres wiedzy i umiejętności w ogólnopojętej branży beauty – kosmetologia estetyczna i medyczna, kosmetologia pielęgnacyjna, kosmetyka biała, makijaż permanentny, wizaż, stylizacja paznokci, stylizacja rzęs i oprawy oka, podologia i wiele, wiele innych… W zależności od tego, co chcemy docelowo wykonywać, powinniśmy wybrać odpowiednią ścieżkę rozwoju. Jednak na co zdecydować się już na starcie, aby kilka lat nauki nie poszło na marne?

Jeśli myślisz o wykonywaniu małoinwazyjnych zabiegów pielęgnacyjnych i upiększających, warto przyjrzeć się dwuletnim szkołom kosmetycznym, tzw. studium. Policealna szkoła kosmetyczna pozwala nabyć podstawowe umiejętności kosmetyczne, pozwalające na pracę w gabinetach kosmetycznych lub spa. Przygotowuje z zakresu pielęgnacji ciała, inaczej tzw. białej kosmetyki. Nie brak również nauki podstawowych umiejętności, takich jak manicure czy oprawa oka. Również po takiej szkole wymagany jest ciągły rozwój, dalsze samodoskonalenie. Nauka w dwuletniej szkole kosmetycznej także weryfikowana jest podczas praktyk w salonach kosmetycznych. Jednak tutaj, w przeciwieństwie do studentek kosmetologii I stopnia, słuchacze studium mają nieco mniejszy zakres możliwości wykonywania zabiegów, czyli mogą wykonywać jedynie podstawowe zabiegi z zakresu tzw. białej kosmetyki, czy kosmetyki pielęgnacyjnej i upiększającej. Ukończenie takiej szkoły, po zdaniu państwowego egzaminu, pozwala zdobyć tytuł technika usług kosmetycznych, popularnie mówiąc – kosmetyczki, a to pozwala na pracę w salonach kosmetycznych.

Istnieją także tzw. roczne szkoły np. wizażu lub stylizacji paznokci. Można je porównać do kompleksowo odbytych wszystkich szkoleń z danej dziedziny. W takich szkołach, uczniowie przechodzą szereg kursów od podstawowych aż po zaawansowane, czy nawet i mistrzowskie. W szkołach wizażu, słuchacze często w ramach zajęć mają możliwości uczestniczenia w pracy w telewizji czy teatrze. Nauka w takiego typu szkole z reguły kończy się egzaminem teoretycznym i praktycznym weryfikującym zdobyte umiejętności.

Szkolenia są świetną opcją dla osób chcących rozwijać swoją wiedzę i umiejętności. Jednak z uwagi na to, że kosmetologia jest potwornie obszerną dziedziną wiedzy z zakresu pielęgnacji, regeneracji i upiększania całego ciała, na rynku znajdziemy oferty szkoleń zarówno dla osób początkujących, totalnych laików nigdy wcześniej nie związanych z kosmetyką i kosmetologią oraz dla profesjonalistów.

Plusem odbywania szkoleń jest ukierunkowanie tylko na dane, wybrane zagadnienie, czyli np. udając się na szkolenie z mikrodermabrazji diamentowej czy mezoterapii mikroigłowej twarzy, całe szkolenie skupia się tylko i wyłącznie na tym zabiegu oraz pracy na produktach w obszarze danej marki. W przeciwieństwie do nauki w szkole kosmetycznej czy na studiach, słuchacze uczą się najpierw dobierać odpowiednie substancje aktywne zawarte w kosmetykach dla danego problemu skórnego, a następnie mogą je łączyć z różnymi zabiegami. Nie uczą się schematów zabiegowych danej marki jak podczas szkoleń, a sami mogą tworzyć protokoły zabiegowe skrojone indywidualnie na miarę potrzeb danej skóry. Warto sięgać po szkolenia aparaturowe, czyli z wykorzystaniem urządzeń, ponieważ rynek urządzeń dla branży beauty cały czas się rozwija, nieustannie zmieniają się technologie, ale odradzam to kompletnym laikom. Aby wynieść i zrozumieć jak najwięcej ze szkolenia dotyczącego pielęgnacji ciała, dobrze jest mieć chociaż podstawową wiedzę kosmetyczną.

Szkolenia z wizażu, makijażu permanentnego czy stylizacji paznokci – wydawać by się mogło, że nie mają zbyt wiele wspólnego ze studiami czy szkołą kosmetyczną. Nic bardziej mylnego. Wykonując makijaże, mamy do czynienia z danym typem skóry. Aby móc jak najlepiej wykonać trwały makijaż, warto wcześniej poinstruować klientkę, jak powinna dbać o swoją cerę. Kiedy przychodzi do nas klientka na stylizację paznokci – dobrze jest wiedzieć z jakim typem płytki paznokcia i skórkami mamy do czynienia, jakie produkty do przedłużania paznokci sprawdzą się przy trybie życia danej klientki i jej skórze, a jakie mogą zaszkodzić, bo jak powszechnie wiadomo – nie każdy żel sprawdzi się do wszystkich paznokci. Sprawa ze szkoleniami z makijażu czy makijażu permanentnego, stylizacji i oprawy oka, czy manicure jest o tyle łatwiejsza, że skupia się tylko na danych częściach ciała, dlatego też, by wykonywać makijaż permanentny czy paznokcie nie potrzebujemy znać anatomii całego ciała.

Dlatego, jeśli decydujesz się na rozwój w branży kosmetycznej tylko na bazie szkoleń pamiętaj, że jedno szkolenie nie wystarczy, należy zaczynać od najbardziej podstawowego, a następnie zgłębiać każdy odłamek. Czasami wydawać się może, że już wszystko wiesz co chcą przekazać Ci podczas szkolenia, zastanawiasz się “co ja tutaj robię”, jednak pamiętaj, że czasami tylko jedno zasłyszane zdanie może zmienić naprawdę wiele.